Handel i konsumpcja

CCC negocjuje bankowe zapisy

W ciągu kilku tygodni zakończyć mają się prace nad umowami o nowym finansowaniu na ponad 1 mld zł.

Marcin Czyczerski, prezes CCC, podtrzymuje, że w tym roku przychody grupy mają urosnąć w dwucyfrowym tempie.

Foto: materiały prasowe

Polkowicka grupa obuwniczo-odzieżowa CCC w 2020 roku miała prawie 1,3 mld zł straty netto i napiętą sytuację finansową. Bieżące wyniki są natomiast zgodne z założeniami lub lepsze – zapewnia zarząd w sprawozdaniu finansowym za miniony rok. Ocenia, że w ciągu kilku tygodni może zakończyć negocjacje szczegółowych warunków umów na ponad 1 mld zł nowych kredytów. Aby zastąpić nimi stary dług, musi wysupłać 450 mln zł. To m.in. na ten cel przeznaczy pieniądze za akcje eObuwie.pl.

Ostateczne różnice

CCC opublikowało sprawozdanie finansowe za rok obrotowy 2020 zakończony 31 stycznia br. Wykazało 5,64 mld zł przychodów (spadek o 2,5 proc. rok do roku), 627 mln zł straty operacyjnej oraz 1,29 mld zł straty netto. Strata z działalności kontynuowanej grupy CCC była niższa i wyniosła 989 mln zł.

Jak podała nam firma, zysk operacyjny grupy powiększony o amortyzację (EBITDA) wyniósł 11 mln zł, z czego 19 mln zł w ostatnim kwartale. To oznacza niższą sumę niż prezentowana przy okazji omawiania wstępnych danych za ostatni kwartał ub.r. CCC informowało inwestorów wtedy, że działalność kontynuowana przyniosła 1,98 mld zł przychodów, 90 mln zł straty operacyjnej oraz 96 mln zł EBITDA.

– Różnica w wyniku EBITDA wynika głównie ze zmiany poziomu amortyzacji, co jest rezultatem podpisania korzystnych dla spółki aneksów umów najmu – renegocjowanych w związku z trwającą pandemią – wyjaśnia Marta Rzetelska, rzeczniczka CCC.

– Ponadto wynik operacyjny został obciążony nieco wyższymi niż dotychczas szacowanymi odpisami i rezerwami o charakterze jednorazowych zdarzeń, co związane jest przede wszystkim z dwoma kolejnymi lockdownami, które miały miejsce w minionym roku obrotowym – dodaje.

Jeszcze kilka tygodni

Raport roczny zawiera sporo informacji nt. rozmów o nowym finansowaniu bankowym. Jak podał zarząd pod kierunkiem Marcina Czyczerskiego, grupa chciałaby zaciągnąć trzy rodzaje kredytów: dwa na w sumie 886 mln zł i trzeci na maksymalnie 300 mln zł. Aby uzyskać dostęp do tych pieniędzy, CCC musi przedpłacić 450 mln zł. Aby zdobyć te pieniądze, sprzedaje 20 proc. akcji eObuwie.pl – przyznano. Grupa czeka teraz na to, aż banki zgodzą się zdjąć zabezpieczenia z eObuwia. CCC spodziewa się, iż rozmowy z bankami ws. szczegółowych warunków umów zakończą się w ciągu kilku tygodni.

Foto: GG Parkiet

Choć management grupy wyliczył dziesięć sytuacji, które mogą zagrozić kontynuacji działalności grupy, to zapewnia, że bieżące wyniki grupy są zgodne z planami, a czasami nawet je przewyższają.

W ub.r. grupa cięła koszty, w tym pracownicze. W tym zamierza zamknąć (i zapewne sprzedać) fabrykę obuwia Gino Rossi. Produkcję obuwia przenosi do Polkowic.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.