Gospodarka - Kraj

Z rządowej pomocy skorzystało 86 proc. firm

W ramach tarcz antykryzysowych rozdysponowano łącznie 163 mld zł. Zdaniem Polskiego Instytutu Ekonomicznego, była to pomoc efektywna.
Foto: Adobestock

W raporcie „Tarcza Antykryzysowa. Koło ratunkowe dla firm i gospodarki?" Polski Instytut Ekonomiczny przeanalizował działania państwa w okresie od wybuchu pandemii w marcu 2020 r. do końca 2020 r., pod kątem efektów dotyczących rynku pracy i funkcjonowania przedsiębiorstw.

Łącznie za pośrednictwem PFR, BGK, ZUS, MRPiT oraz ARP rozdysponowano prawie 163 mld zł. Z różnych form wsparcia skorzystało 86 proc. przedsiębiorców, z czego 92 proc. korzystała z więcej niż jednego instrumentu, ponad połowa – z 10 instrumentów i więcej. Firmy oceniły pomoc państwa średnio na 3,5 (w skali 1-5). Najwyżej ocenione i najczęściej wykorzystywane było zwolnienie ze składek ZUS. Doceniono również Tarczę Finansową, dofinansowanie wynagrodzeń i składek na ubezpieczenia społeczne oraz obniżenie wymiaru czasu pracy lub pracę zdalną.

- W zbudowanym przez nas rankingu krajów UE-27 dla rzeczywistej i prognozowanej sytuacji ekonomicznej oraz klasyfikację krajów do czterech grup o bardzo dobrej, dobrej, złej i bardzo złej sytuacji ekonomicznej według prognoz i według rzeczywistych wartości, Polska plasuje się relatywnie wysoko – mówi Katarzyna Dębkowska, kierownik zespołu foresightu gospodarczego w PIE, cytowane w komunikacie.

Pod względem prognoz Polska znalazła się na 10. miejscu w rankingu, natomiast uwzględniając rzeczywiste odczyty wskoczyła na 7. pozycję w rankingu sytuacji ekonomicznej w 2020 r. Tym samym według PIE, znaleźliśmy się razem z Holandią, Niemcami, Szwecją, Czechami, Finlandią i Węgrami, w grupie krajów, które nie straciły podczas pandemii swojej klasyfikacji do grupy krajów o dobrej sytuacji ekonomicznej.

- Ponadto, Polska znalazła się w grupie państw, dla których rzeczywiste odczyty wskaźników makroekonomicznych za 2020 r. są powyżej przeciętnej dla UE-27. Biorąc pod uwagę skalę pomocy ze środków publicznych w proc. PKB, widzimy, że w Polsce pomoc ta była również ponadprzeciętna na tle innych państw UE. Możemy zatem wnioskować, że wydane pieniądze przełożyły się lepszą niż prognozowana sytuację gospodarczą w naszym kraju – ocenia Dębkowska.

Zdaniem PIE, Tarcza Antykryzysowa pomogła skutecznie zamortyzować uderzenie kryzysowe, co pokazały dane makroekonomiczne za ubiegły rok. Deficyt finansów publicznych wynosił w 2020 r. -7,0 proc. PKB, czyli o 2,5 pkt. proc. mniej niż prognozowany na wiosnę 2020 r. przez Komisję Europejską, a dług publiczny 57,5 proc., czyli o 1 pkt. proc. mniej niż wskazywała prognoza KE.

Z kolei bezrobocie wynosiło 3,4 proc., a zatem o 4,1 pkt. proc. mniej niż prognoza KE z wiosny 2020 r. Poprawił się też wskaźnik zatrudnienia, który po spadku na wiosnę 2020 r. rósł w kolejnych miesiącach i pod koniec roku przekroczył poziom sprzed pandemii. Liczba upadłości firm w 2020 r. (587) była porównywalna z liczbą z 2019 r. (586), a nawet nieco mniejsza w stosunku do lat 2017-2018 (591-615).

Ponadto, pomoc udzielona w ramach Tarczy Antykryzysowej pozwoliła uniknąć istotnego wzrostu krótkookresowego zadłużenia firm, które średnio oscylowało od 1 pkt. proc. do 3 pkt. proc. – analizuje PIE. W 2020 r. zmniejszył się też odsetek firm z brakiem płynności finansowej z 19 proc. na początku pandemii do 3-6 proc. w pozostałych kwartałach roku. Polska należy do grupy krajów (obok Włoch, Danii i Finlandii), charakteryzującej się relatywnie wysoką efektywnością wydatków pomocowych zarówno względem wsparcia pracowników, jak i przedsiębiorstw.

Doświadczenia tarcz antykryzysowych z 2020 r. wskazują też zdaniem PIE, że przy ewentualnym kolejnym podobnym kryzysie, szczególnie pomocne dla wsparcia firm powinny być: świadczenie postojowe, dofinansowanie wynagrodzeń i składek na ubezpieczenie społeczne, zwolnienie ze składek ZUS, wydłużenie zasiłku opiekuńczego na dzieci, obniżenie wymiaru czasu pracy lub praca zdalna i Tarcza Finansowa. Kluczowe jest, aby rodzaj i intensywność pomocy były dostosowane do branży, w której działa przedsiębiorstwo. Niektóre z branż odczuły pandemię w sposób szczególnie dotkliwy, część doświadczyła utrudnień w ograniczonym stopniu lub prawie wcale.

Ponadto, zdaniem ekspertów PIE, w przyszłości trzeba unikać nadmiernego rozdrobnienia rodzajów wsparcia i rozciągnięcia w czasie ich uruchamiania, gdyż utrudnia to firmom percepcję udzielanej pomocy, a także analizę jej skutków. Należy również zadbać, aby udzielana pomoc miała również charakter prewencyjny i kierowana była do firm, które nie są w trudnej sytuacji finansowej, ale których rozwój jest ważny dla sektora i gospodarki. Co więcej, trzeba wzmocnić dzielenie się wiedzą i uzgadnianie działań z przedstawicielami biznesu. Dotychczasowe doświadczenia wskazują również na zasadność posiadania scenariuszy rozwoju sytuacji zdrowotno-społeczno-ekonomicznej w kraju, aby w przyszłości elastycznie reagować na skutki ewentualnej nowej fali pandemii.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.