Finanse publiczne

Rachunek bieżący wciąż na plusie

Saldo rachunku bieżącego było w kwietniu dodatnie i wyniosło 8,0 mld zł (1 740 ml euro). W analogicznym miesiącu 2020 r. saldo rachunku bieżącego było również dodatnie i wyniosło 3,3 mld zł (717 mln euro).
Foto: Adobe Stock

W kwietniu 2021 r. w rachunku bieżącym bilansu płatniczego odnotowano dodatnie salda obrotów towarowych (5,9 mld zł - 1 289 mln euro wobec 589 mln euro w marcu) i usług (9,6 mld zł - 2 108 mln euro wobec 1 935 mln euro w marcu) oraz ujemne saldo dochodów pierwotnych (7,4 mld zł, czyli -1 611 mln euro wobec deficytu z marca na poziomie – 1 438 mln euro) i dochodów wtórnych (0,2 mld zł: (-46 mln euro wobec poprzednich -148 mln euro) - poinformował NBP.

Jak podkreśla Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej, wciąż bardzo dobrze prezentowały się obroty w handlu towarami. Kwiecień zazwyczaj przynosi korektę po lokalnym szczycie obrotów z marca. Jednak niewielka głębokość korekty w kwietniu bieżącego roku pozytywnie zaskoczyła.

- Eksport towarów, wynosząc w kwietniu 23 386 mln euro był niższy od marcowego jedynie o -4,3 proc. (zazwyczaj korekta jest tu bliższa 8 proc.-10 proc.), w dodatku okazał się o 69,2 proc. wyższy niż przed rokiem (w marcu roczna dynamika eksportu była na poziomie 27,7 proc.). Oczywiście aktualny poziom rocznej dynamiki eksportu (i notowany tu w kwietniu wzrost) ściśle związany jest z wyjątkowo niską bazą sprzed roku (to na kwiecień 2020 przypadł szczyt zapaści wyników eksportu) - zauważa Soroczyński. Jak dodaje, poziom eksportu w kwietniu bieżącego roku okazał się być wyższy od prognozowanego. Po kwietniu suma eksportu z ostatnich 12 miesięcy sięgnęła 248,7 mld euro, co stanowiło odpowiednik 46,2 proc. PKB. Import towarów w kwietniu w kwocie 22 097 mln euro był o 7,3 proc. niższy od notowanego w marcu i o 59,8 proc. wyższy niż przed rokiem (w marcu roczna dynamika importu była na poziomie 24,6 proc.).

Kwiecień przyniósł spory napływ inwestycji bezpośrednich sięgający 821 mln euro (wobec sezonowo wysokiego napływu z marca na poziomie 2 393 mln euro i wobec głębokiego odpływu z kwietnia 2020 roku w kwocie 1 313 mln euro). Jednocześnie zanotowano znaczący odpływ inwestycji portfelowych sięgający 1 675 mln euro (wobec ich odpływu w marcu na poziomie 1 896 mln euro i rekordowo wysokiego odpływu sprzed roku na poziomie 6 963 mln euro). Piotr Soroczyński, podkreśla, że na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy na nasz rynek napłynęło 13,16 mld euro kapitałów bezpośrednich, odpłynęło zaś kapitału portfelowego na kwotę 6,56 mld. Łącznie zanotowany był napływ kapitału – sięgający w okresie ostatnich dwunastu miesięcy 6,60 mld euro.

- Kwietniowe wyniki okazały się bardzo dobre. Silna nadwyżka w bilansie obrotów bieżących oparta na dużych nadwyżkach w wymianie usług i towarów. Ponowny mocny napływ kapitału bezpośredniego przy odpływie kapitału portfelowego, przyniósł dalszą poprawę struktury kapitału zagranicznego zasilającego naszą gospodarkę (w stronę kapitału bardziej stabilnego) - podsumowuje główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.