REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Miliardowe wydatki mają się zwrócić grupie w kilka lat

Nakłady na petrochemię, budowa instalacji do produkcji nawozów i biopaliw, a także potencjalnie farma wiatrowa na Bałtyku to kluczowe projekty płockiej firmy na najbliższe lata. Jeszcze w tym roku może dojść do przejęcia Lotosu.

Kosztem około 184 mln zł ma powstać Centrum Badawczo-Rozwojowe w Płocku, które umożliwi koncernowi rozwój i wdrażanie własnych technologii, m.in. w obszarze produkcji petrochemicznej.

Foto: materiały prasowe

Jednym z podstawowych celów zarządu PKN ORLEN jest stworzenie silnego, zintegrowanego koncernu zdolnego do coraz lepszego konkurowania na międzynarodowym rynku i odpornego na wahania koniunktury gospodarczej. Temu służy zdecydowana większość realizowanych przedsięwzięć, a już na pewno kwoty przeznaczane na inwestycje.

Jeszcze w tym roku zdecydowanie największe wydatki mogą się wiązać z zapowiedzianym ponad rok temu przejęciem Grupy Lotos. Pod koniec lutego 2018 r. płocki koncern podpisał z Ministerstwem Energii list intencyjny dotyczący zakupu minimum 53 proc. akcji gdańskiej rafinerii należących do Skarbu Państwa. Proces jest na tyle skomplikowany i czasochłonny, że prawdopodobnie akwizycja zostanie sfinalizowana dopiero w II połowie tego roku. W jej następstwie ORLEN kupi od Skarbu Państwa 32,9 proc. akcji Lotosu, a potem ogłosi wezwanie do 66 proc. W zgodnej ocenie analityków powstały podmiot może osiągnąć duże oszczędności na wspólnych zakupach ropy i gazu. Ponadto spadku kosztów można m.in. oczekiwać w obszarach logistyki paliw, przewozów, zatrudnienia i inwestycji w tabor.

Nowe linie wytwórcze

Do 2023 r. sztandarową inwestycją o charakterze rozwojowym będzie realizacja największego w historii grupy, wartego około 8,3 mld zł, projektu w segmencie petrochemicznym. To ważne przedsięwzięcie zarówno dla firmy, jak i dla polskiej gospodarki. Według zarządu dzięki niej nasz kraj z importera petrochemikaliów ma się stać ich eksporterem. Po zakończeniu zaplanowanych prac produkcja petrochemikaliów wzrośnie w grupie o 30 proc., a inwestycja ma się zwrócić w pięć–sześć lat. Program rozwoju petrochemii składa się de facto z czterech mniejszych projektów. Koncern ostatnio zainaugurował budowę Centrum Badawczo–Rozwojowego, które będzie niezwykle cennym zapleczem dla realizacji całego programu.

Kolejny duży projekt dotyczy zwiększenia produkcji nawozów sztucznych. W zależnym Anwilu ma powstać kosztem 1,3 mld zł trzecia ich linia wytwórcza. ORLEN chce również zintensyfikować inwestycje związane z produkcją biokomponentów dodawanych do paliw płynnych wytwarzanych na bazie ropy naftowej. Realizacja nowego programu będzie się opierać na trzech filarach: budowie instalacji produkcyjnych biopaliw, pracach badawczo-rozwojowych i dostosowaniu operacyjnym w obszarze logistyki.

6,8 mld zł średniorocznych inwestycji

Baltic Power, firma ze 100-proc. udziałem ORLENU, rozpoczęła badania środowiskowe i pomiary warunków wietrzności na obszarze posiadanej koncesji na morską farmę wiatrową, która ma być zlokalizowana na Morzu Bałtyckim. Celem prac jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia i określenie produktywności morskiej farmy wiatrowej na Bałtyku o łącznej mocy sięgającej nawet 1,2 tys. MW.

Koncern cały czas inwestuje w rozwój detalicznej sieci sprzedaży oraz we wzrost wydobycia ropy i gazu. W obu tych obszarach dużo może się zmienić po przejęciu Lotosu. Koncern z Gdańska jest dziś trzecim co do wielkości graczem na rynku stacji paliw na krajowym rynku. Posiada również istotne aktywa związane z wydobyciem ropy i gazu w Norwegii, Polsce i na Litwie.

We Włocławku powstanie trzecia linia do produkcji nawozów sztucznych. Dzięki temu oferta Anwilu poszerzy się o nowe rodzaje nawozów. Koszt inwestycji ma wynieść około 1,3 mld zł.

Foto: materiały prasowe

Pod koniec ubiegłego roku ORLEN ogłosił strategię na lata 2019–2020, a w niej szczegółowo określił wydatki inwestycje zaplanowane na ten okres. Średniorocznie mają one wynieść 6,8 mld zł, co oznacza wzrost o 2,2 mld zł w stosunku do lat 2017–2018. W tym okresie zakładana średnioroczna wartość wyniku EBITDA LIFO wyniesie 10,3 mld zł, co z kolei oznacza wzrost w porównaniu z latami 2017–2018 o 1,1 mld zł.

Do poprawy zysków niewątpliwie przyczynią się dwie duże inwestycje, które zostaną oddane do użytku w tym roku. Chodzi o budowaną w czeskim Litvinovie, kosztem 314 mln euro, instalację do produkcji polietylenu o mocy 270 tys. ton rocznie. Ponadto w ostatnim czasie ruszyła instalacja metatezy w Płocku, dzięki której zwiększą się zdolności produkcyjne koncernu o 100 tys. ton propylenu (do 550 tys. ton) rocznie.

Nowe projekty: Budowy ruszą jeszcze w tym roku

Centrum Badawczo-Rozwojowe w Płocku

¶ Centrum Badawczo-Rozwojowe w Płocku to jeden czterech strategicznych projektów zaplanowanych w ramach programu rozwoju petrochemii. Kilka dni temu PKN ORLEN podpisał z Budimeksem kontrakt na jego budowę. Wartość umowy wyniesie maksymalnie około 167 mln zł, z kolei łączna wartość całej inwestycji to około 184 mln zł. Nowe przedsięwzięcie ma być zrealizowane do końca 2020 r. Dzięki tej inwestycji firma będzie w stanie opracowywać nowe technologie i uzyskiwać dla nich patenty. Centrum umożliwi też testowanie nowych rozwiązań i produktów.

Instalacja kwasu azotowego i neutralizacji we Włocławku

¶ W zależnym Anwilu ma powstać kosztem 1,3 mld zł trzecia linia wytwórcza. Projekt zakłada wzrost zdolności wytwórczych o 495 tys. ton nawozów rocznie. Tym samym mają one sięgnąć 1461 tys. ton. Zwiększenie mocy doprowadzi do poszerzenia oferty Anwilu, m.in. o saletrę grubą, saletrosiarczan amonu i saletrzak z siarką. Nowe instalacje powinny być oddane do użytku do końca 2021 r. Koncern szacuje, że po zrealizowaniu projektu, czyli od początku 2022 r., zysk EBITDA Anwilu może wzrosnąć o około 57 mln euro rocznie. TRF

Materiał powstał we współpracy z PKN Orlen

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA