Dywidendy

Duże firmy podzielą się zyskiem. Ale nie wszystkie

Ponad 12 mld zł wypłaciły akcjonariuszom w zeszłym roku spółki wchodzące w skład WIG20. W tym roku wypłacą jeszcze więcej.
Fotorzepa

Do lamusa odeszły już czasy, gdy spółki z WIG20 płaciły gigantyczne dywidendy, a za pewniaków uważano takie firmy jak Orange Polska. To jednak nie znaczy, że obecnie nie można dostać od niektórych blue chips sporego zastrzyku gotówki. Ile konkretnie będą wynosić rekomendacje zarządów, dowiemy się za kilka tygodni, kiedy na rynek zaczną trafiać pierwsze raporty roczne. Na razie możemy tylko szacować te kwoty, bazując na wcześniejszych zapowiedziach prezesów i szacunkach analityków. Z danych, które zebraliśmy, wynika, że zyskiem w tym roku najprawdopodobniej podzieli się dwanaście spółek z WIG20, wobec trzynastu w 2019 r. Mogą wypłacić w sumie 13,7 mld zł, czyli o 1,3 mld zł więcej niż w zeszłym roku.

Wysokie stopy na horyzoncie

Jedno jest pewne: najwięcej wypłacą przedstawiciele sektora finansowego. W zeszłym roku do akcjonariuszy trafiło od nich w sumie 7,8 mld zł, co stanowiło 63 proc. łącznej kwoty dywidend wypłaconej przez firmy z WIG20. W tym roku ten odsetek lekko wzrośnie, do 64 proc. (jeśli oczekiwania analityków się sprawdzą).

Na podium – pod względem wartości wypłacanej dywidendy – mamy trzy spółki z sektora finansowego: PKO BP (według szacunków analityków może to być około 3,5 mld zł), PZU (prawie 2,6 mld zł) oraz Pekao (ponad 1,6 mld zł). – Dywidenda w Pekao oczywiście zależy od potencjalnej transakcji przejęcia mBanku – podkreśla Maciej Marcinowski, ekspert z Trigon DM.

Czy można postawić tezę, że najbardziej hojną grupą w 2020 r. będą spółki z sektora finansowego? – Najbardziej hojne jednostkowo tak (PZU, Pekao, Bank Handlowy), plus kilka banków, które są mniej hojne. Jeśli faktycznie policzymy średnią wartość dywidendy przypadającej na banki, to może wyjść wysoko, ale to skutek faktu, że stosunkowo duża część banków dywidendy jednak płaci, podczas gdy w innych branżach mniej procentowo spółek dzieli się zyskiem z akcjonariuszami. A i średnia dywidenda tych, którzy się dzielą, jest niska. Podsumowując: banki jeśli już płacą, to stosunkowo hojnie – mówi Marcin Materna, szef działu analiz Millennium DM. Które spółki z sektora są według niego ciekawą opcją pod względem dywidendy? – Bank Handlowy i Pekao – wymienia.

Z naszych szacunków wynika, że tegoroczne stopy dywidendy od spółek z sektora finansowego mogą być całkiem wysokie. Przy aktualnych cenach akcji i prognozowanych przez analityków wartościach dywidend średnia stopa dywidendy dla spółek finansowych przekracza 6 proc. Najwyższa, bo rzędu 8 proc., jest w PKO BP. Niewiele niższa w PZU (7,2 proc.) i Pekao (około 6 proc.).

– Patrząc na stopę dywidendy, największej spodziewamy się w przypadku PKO BP, Banku Handlowego, PZU i Banku Pekao. Do tego grona zaliczyłabym również mBank ze względu na potencjalną wypłatę niepodzielonego zysku z lat ubiegłych. We wszystkich wspomnianych instytucjach oczekujemy stopy dywidendy powyżej 6 proc. – komentuje Marta Czajkowska-Baldyga, ekspertka z Haitong Banku. Zaznacza przy tym, że o ile znane są kryteria dywidendowe przedstawione przez Komisję Nadzoru Finansowego, o tyle nie we wszystkich przypadkach znamy poziom potencjalnych rezerw na sprawy sporne dotyczące hipotek walutowych.

– Nie zakładamy też, żeby któraś z wymienionych instytucji brała udział w przejęciu mBanku. Jest to jednak scenariusz, którego według doniesień prasowych nie można wykluczyć, a który stanowi istotne ryzyko dla naszej prognozy poziomu dywidend – dodaje ekspertka.

Handel i technologie pod lupą

Jeszcze kilka miesięcy temu na liście potencjalnych płatników dywidendy w 2020 r. znajdowało się odzieżowe CCC. Eksperci, których teraz poprosiliśmy o komentarz, nie sądzą jednak, aby wypłata dywidendy w tym roku była możliwa.

– CCC ma wysoki dług i najpierw powinno się uporać z problemami wewnętrznymi, więc nie sądzę, żeby kwestia dywidendy była tu tematem – potwierdza Sylwia Jaśkiewicz, dyrektor zarządzająca w wydziale analiz Domu Maklerskiego BOŚ. Dywidendy nie należy się spodziewać również w Dino, choć tam z innego powodu.

– Ani w Dino, ani w CCC nie zakładamy dywidendy. Pierwsza ze spółek jest w fazie wysokiego wzrostu sieci, z kolei CCC ma trudną sytuację płynnościową – mówi Grzegorz Kujawski, szef działu analiz Trigon DM. Sygnały płynące od Dino zdają się potwierdzać ten scenariusz. W okresie ostatnich pięciu lat obrotowych walne zgromadzenie podejmowało decyzję o przeznaczaniu całości zysków na rozwój sieci i na razie nie zapowiada się, aby rozwój ten miał wyhamować. Analitycy zakładają natomiast dywidendę w LPP.

Dwa lata z rzędu zyskiem z akcjonariuszami dzielił się też CD Projekt. Rynek jest jednak podzielony co do prognoz na 2020 r.

– W obliczu przełożenia premiery (gry „Cyberpunk 2077" – red.) prawdopodobieństwo wypłaty dywidendy z zysku za 2019 rok mocno się obniżyło – uważa Tomasz Rodak, ekspert z DM BOŚ.

Płatników dywidend znajdziemy też wśród telekomów, ale nie ma tam Orange Polska. Są natomiast Cyfrowy Polsat oraz Play.

– W Playu zakładam 392 mln zł dywidendy, czyli 1,55 zł na akcję. Oczekuję, że dywidenda w kolejnym roku będzie się utrzymywać na podobnym poziomie. Jeśli chodzi o stopę dywidendy, to Play płaci najwięcej z telekomów i jest jednym z lepszych płatników w WIG20. Dywidenda jest na pewno zaletą tej spółki – komentuje Konrad Księżopolski, dyrektor działu analiz Haitong Banku. Zwraca uwagę, że polityka dywidendowa jest uzależniona od FCFE (wolne przepływy pieniężne dla akcjonariuszy), a wysokość – czy nawet decyzja o wypłacie – może być uzależniona od nieprzewidzianych sytuacji. – Większym wydatkiem na horyzoncie będzie 5G, ale nie spodziewam się eskalacji cen i myślę, że aukcja 5G nie powinna zachwiać wysokością wypłacanej dywidendy – podsumowuje Księżopolski.

Miliardy od paliwowych firm

Zyskiem w tym roku powinni się podzielić również państwowi giganci, jak PKN Orlen, Lotos i PGNiG. W sumie mogą wypłacić ponad 2,8 mld zł, z czego zdecydowanie najwięcej przypadnie na Orlen. W prognozach analityków znajdziemy też KGHM, który według szacunków biur maklerskich może wypłacić w 2020 r. około 300 mln zł dywidendy, czyli 1,5 zł na akcję. Byłaby to skromna dywidenda, ale przynajmniej oznaczałaby powrót do wypłat po dwóch latach przerwy.

Powiązane artykuły

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.