REKLAMA
REKLAMA

Crowdfunding

„Zrzutki” na Elektrobudowę

Na przynajmniej dwóch portalach crowdfundingowych pojawiły się zbiórki na wsparcie spółki - ta się odcina.
Foto: materiały prasowe

Po 40 mln zł chcą zebrać organizatorzy bliźniaczych zbiórek na dwóch portalach crowdfundingowych, a zebrane pieniądze przeznaczyć na dokapitalizowanie Elektrobudowy. Jak dotąd nie wpłacono ani grosza, ale wieść o kampaniach zaczyna krążyć po internecie.

Czytaj także: Wycena Elektrobudowy na dnie z powodu konfliktu z Orlenem

Biuro prasowe Elektrobudowy podkreśla, że firma odcina się od zbiórek i zostały one zgłoszone.

- Przeanalizujemy te przypadki pod kątem zgodności z przepisami prawa odnoszącymi się do działalności regulowanej podmiotów na rynku finansowym – mówi Jacek Barszczewski, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego.

Na jednym portalu zaznaczono, że profil organizatora jest niezweryfikowany. Według deklaracji inicjatorów zbiórek, osoby udzielające wsparcia miałyby stawać się udziałowcami spółki celowej, która miałaby najpierw kupić 5 proc. akcji Elektrobudowy z rynku, by stać się „inwestorem instytucjonalnym", a później objąć papiery nowej emisji. Brakuje jednak jakichkolwiek informacji na temat tej celowej spółki i mechanizmu obejmowania udziałów.

Twórcy zbiórek, określający się jako grupa inwestorów finansowych, uważają że mechanizm ustalania ceny emisyjnej ustanowiony uchwałą walnego zgromadzenia nie umożliwi Elektrobudowie zgromadzenia kapitału na poziomie, który uniezależniłby firmę od banków i ubezpieczycieli. Dlatego pomysłodawcy kampanii deklarują objęcie papierów nowej emisji po 20 zł. Bieżący kurs to 8,4 zł.

Przypomnijmy, że zgodnie z uchwałami walnego zgromadzenia Elektrobudowa ma wypuścić do 949,5 tys. akcji w ramach emisji prywatnej. W pierwszej kolejności papiery zostaną zaproponowane właścicielom co najmniej 0,5 proc. (23,7 tys.) akcji według stanu na 31 lipca. Próg wejścia to 100 tys. euro (430 tys. zł).

Cena emisyjna zostanie ustalona przez radę nadzorczą i nie będzie mogła być niższa niż pomniejszony o 5 proc. kurs z miesiąca poprzedzającego book building. Gdyby to było dziś, to - według schematu z uchwały – cena minimalna wynosiłaby 8,94 zł, a wartość oferty można byłoby szacować na 8,48 mln zł. Kiedy w połowie maja Elektrobudowa przedstawiała propozycję emisji, parametry wynosiły odpowiednio 17,2 zł i 16,3 mln zł.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA