Reklama

Inflacja w USA może wzrosnąć do poziomów nieobserwowanych od 2022 roku

Jeśli ceny ropy osiągną 150 dolarów za baryłkę i pozostaną wysokie przez trzy miesiące, inflacja CPI w USA wzrośnie do 6 proc., najwyższego poziomu od początku 2023. Nawet przy 125 dolarach przez trzy miesiące inflacja skoczy do 5 proc.
Inflacja w USA gwałtownie wzrośnie w 2026 roku, napędzana wyższymi cenami ropy naftowej

Inflacja w USA gwałtownie wzrośnie w 2026 roku, napędzana wyższymi cenami ropy naftowej

Foto: Matthew Hatcher/Bloomberg

Inflacja w USA gwałtownie wzrośnie w 2026 roku, napędzana wyższymi cenami ropy naftowej, a wskaźnik CPI prawdopodobnie przekroczy 3 proc. – twierdzi firma analityczna Pantheon Macroeconomics. Chociaż przewiduje potencjalny 6-proc. wzrost wskaźnika CPI w przypadku kryzysu naftowego, uważa, że siły dezinflacyjne ostatecznie się umocnią, doprowadzając inflację do celu Fed na poziomie 2 proc. do 2027 roku.

Jednak według Pantheon Macroeconomics, jeśli ceny ropy osiągną 150 dolarów za baryłkę i pozostaną wysokie przez trzy miesiące, inflacja wzrośnie do 6 proc., najwyższego poziomu od początku 2023 roku. Nawet jeśli cena będzie niższa i wyniesie przez trzy miesiące 125 dolarów, inflacja skoczy do 5 proc., prawie dwukrotnie przekraczając obecny poziom. Przed wojną z Iranem scenariusz bazowy zakładał stopniowy spadek inflacji do ok. 2 proc. do połowy 2026 roku.

Foto: twitter.com

Czytaj więcej

Rośnie ryzyko recesji w Stanach Zjednoczonych

Kluczowe prognozy inflacji w 2026 roku

Pantheon zauważa, że gwałtowny wzrost cen ropy wywiera presję na inflację bazową i inflację ogólną na początku 2026 roku. Uważa jednak, że przedsiębiorstwa mogą nie przerzucić wszystkich kosztów na inflację, a presja inflacyjna będzie tymczasowa.

Reklama
Reklama

Według ekonomistów, uczestnicy rynku są zbyt pesymistyczni, przeceniając trwałość presji cenowej, i prognozują, że wskaźnik CPI bazowy/ogólny zakończy rok na poziomie 2 proc.

Jeśli ceny ropy osiągną 150 dolarów, Fed prawdopodobnie poczeka do wiosny 2027 r. z wprowadzeniem luzowania polityki pieniężnej o 75 pb.

Według prognoz Pantheon Macroeconomics, tej wiosny bazowa inflacja konsumencka prawdopodobnie będzie rosła, podobnie jak inflacja ogólna, z powodu szoku naftowego.

Po tym okresie jednak ścieżka bazowego wskaźnika CPI będzie spadać, spadając poniżej celu Rezerwy Federalnej na poziomie 2 proc., twierdzą ekonomiści.

Wpływ gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej na inflację bazową CPI jest mniej pewny niż wpływ ogólny, „biorąc pod uwagę, że firmy mogą zdecydować, czy przerzucić wyższe koszty na klientów” – powiedział Samuel Tombs, główny ekonomista Pantheon Macroeconomics  ds. USA. – Na razie zakładamy, że firmy zmienią ceny, aby zrekompensować spadek cen ropy, ale mogą złagodzić szok, jeśli uznają go za przejściowy, lub ewentualnie podniosą ceny, a następnie utrzymają je, pomimo spodziewanego spadku cen ropy w dalszej części roku.

Czytaj więcej

Fed nie zmienił stóp. Jest niepewny co do skutków wojny
Reklama
Reklama

W USA ceny konsumpcyjne wzrosły w lutym o 2,4 proc.

Według danych Biura Statystyki Pracy wskaźnik cen konsumpcyjnych wzrósł w ujęciu sezonowym o 0,3 proc. w skali miesiąca, co oznacza, że 12-miesięczna stopa inflacji wyniosła 2,4 proc.

– Inflacja CPI w lutym była zgodna z oczekiwaniami, ale to cisza przed burzą, która pojawi się z powodu rosnących cen benzyny w marcu – powiedział Sonu Varghese, główny strateg makroekonomiczny Carson Group. – Mimo to raport pokazuje, że Fed ma problem z inflacją, nawet pomijając szok energetyczny. Wpływ ceł nadal wpływa na inflację cen dóbr bazowych, podczas gdy inflacja usług poza cenami nieruchomości pozostaje wysoka.

Dane pochodzą sprzed niedawnego wzrostu cen ropy naftowej związanego z wojną z Iranem, co oznacza, że wszelkie skutki wyższych kosztów energii prawdopodobnie ujawnią się w nadchodzących miesiącach.

Atak USA i Izraela na Iran radykalnie zmienił perspektywy, przynajmniej w krótkim okresie. Ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły w związku z obawami o zakłócenia w dostawach na Bliskim Wschodzie.

Wyższe ceny ropy mogą skomplikować prognozy inflacji w nadchodzących miesiącach, ponieważ wzrosty cen benzyny i innych produktów energetycznych często przekładają się na transport, żeglugę i szeroką gamę dóbr konsumpcyjnych. Utrzymujące się wzrosty cen ropy naftowej mogą szybko znaleźć odzwierciedlenie w odczytach inflacji, nawet jeśli presja cenowa pozostanie stabilna.

Ekonomiści jednak generalnie postrzegają takie ruchy jako tymczasowe i prawdopodobnie ustaną po uspokojeniu sytuacji w Iranie.

Reklama
Reklama

Według narzędzia FedWatch firmy CME Group, inwestorzy spodziewają się kolejnej obniżki stóp Fed we wrześniu i dają około 43 proc. szans na drugą obniżkę przed końcem roku.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama