Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wyniki finansowe Żabka osiągnęła w 2025 roku?
- W jaki sposób firma radzi sobie z inflacją i prohibicją?
- Jaka jest aktualna skala oraz dynamika ekspansji sklepów Żabka?
- Jakie są plany i prognozy finansowe Żabki na rok 2026 oraz średni termin?
Notowania Żabki podczas piątkowej sesji rosną. Przed południem akcje kosztują prawie 21 zł po wzroście o ponad 2 proc. Handlowa grupa opublikowała raport za 2025 r. Ma powody do zadowolenia. Rosła znacznie szybciej niż rynek. Mocno zwiększyła przychody i zyski.
– Wyniki za 2025 r. potwierdzają, że przyjęta strategia rozwoju grupy Żabka jest skuteczna. Osiągnęliśmy wszystkie komunikowane inwestorom wskaźniki finansowe, jednocześnie przyspieszając realizację wybranych inicjatyw strategicznych, w tym ekspansję sieci sklepów – powiedział prezes Żabki, Tomasz Suchański. W jego ocenie obecne zawirowania geopolityczne i presja inflacyjna nie zaszkodzą Żabce.
– Już od 2020 r., czyli od czasów pandemii, żyjemy w mocno zmiennym otoczeniu rynkowym. Nasze wyniki pokazują, że potrafimy sobie z tymi wyzwaniami dobrze radzić – podkreślił prezes. Przedstawiciele Żabki przypomnieli również, że jeśli chodzi o inflację, to nawet gdy była ona bardzo wysoka, w okolicach 20 proc., miała bardzo niewielki wpływ na sprzedaż w sklepach Żabki. Jej władze nie obawiają się również nocnej prohibicji, która obejmuje coraz więcej polskich miast. Obecnie około 4500 Żabek działa tam, gdzie wprowadzono już prohibicję (od godz. 22).
– Nie widzimy znaczącego wpływu prohibicji na naszą sprzedaż – podkreśla zarząd Żabki. W jego ocenie prohibicja mocniej uderzy w placówki, które są dłużej otwarte (Żabki standardowo są czynne do godz. 23).