6 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Jacek Michalak, prezes Seleny FM.
Ponowny duży wzrost zainteresowania spółką specjalizującą się w produkcji chemii budowlanej w ok. stu krajach całego świata to zarówno konsekwencja sprzyjającego otoczenia, jak i działań podejmowanych wewnątrz grupy.
Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na dobrą koniunkturę w budownictwie i na rynku remontowym. Dzięki mocno zdywersyfikowanej działalności prowadzonej w ujęciu geograficznym firma korzysta na wzrostach poszczególnych gospodarek. Wiele z nich po uporaniu się z problemami wynikającymi z pandemii koronawirusa dynamicznie się rozwija. Taka sytuacja ma m.in. miejsce w Polsce i Rosji, czyli państwach, które razem zapewniają grupie ok. połowy przychodów. Głównym czynnikiem negatywnie wpływającym na rentowność Seleny FM, podobnie jak i całej branży materiałów budowlanych, są za to wysokie koszty zakupu surowców chemicznych. Chodzi zwłaszcza o MDI, TDI i poliole polieterowe. Dodatkowo rynek ich producentów jest dość mocno skoncentrowany, co utrudnia poszukiwanie alternatywnych dostawców.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Działania Komisji Europejskiej zmierzające do obniżki cen nawozów poprzez pobudzenie ich importu budzą w polskim...
Grupa Azoty Polyolefins - spółka zależna Grupy Azoty - otrzymała od Orlenu formalne żądanie natychmiastowej spła...
Grupa Azoty Zakłady Azotowe "Puławy" otrzymały pozew złożony przez konsorcjum firm Polimex Mostostal, Polimex En...
Grupa Azoty powoli kończy porządkowanie inwestycji Polimery Police. Ta ostatecznie ma trafić do Orlenu, jednak w...
Spór dotyczy Projektu Polimery Police. Najpierw stosowne dokumenty do trybunału arbitrażowego w Wiedniu złożyli...
Z jednej strony spółki chemiczne liczą na wzrost popytu i cen oferowanych produktów, ale z drugiej obawiają się...