REKLAMA
REKLAMA

Banki

Obcięte rekomendacje dla Pekao i Aliora

Obniżka stóp procentowych i wzrost kosztów ryzyka zaszkodzą bankom, ich zyskom i wycenom.
Foto: Adobestock

Ipopema Securities obniżyła rekomendację dla akcji Banku Pekao do „trzymaj" z „kupuj" a cenę docelową do 57,40 zł z 59,85 zł. Dzisiaj za jeden walor płaci się 54,8 zł, od początku roku kurs spadł o 45 proc. (WIG-banki stracił w tym czasie 37 proc.).

„Po trzeciej obniżcie stóp procentowych (o 40 pkt bazowych) obniżamy nasze prognozy dla banku Pekao i w konsekwencji wartość godziwą akcji. Obniżka w wycenie jest niewielka, gdyż niższe prognozy wyników są w części skompensowane niższą stopą wolną od ryzyka użytą w naszym modelu. Bank Pekao podał, że wszystkie obniżki stóp o łącznie 140 pkt bazowych obniżą jego marżę odsetkową o ok. 45 pkt. bazowych, a zysk netto o 650-700 mln zł w 2020 roku, z czego 200 mln zł wynikać będzie tylko z ostatniej trzeciej obniżki. Nadal oczekujemy, że koszty ryzyka podwoją się w tym roku i będą stopniowo wracać do znormalizowanego poziomu od 2021 roku. Widzimy, że globalny sentyment do sektora bankowego poprawił się w ostatnim czasie i akcje w mniej dynamiczny sposób reagują na pojawiające się negatywne informacje. Jednocześnie na tym etapie nie widzimy już potencjału wzrostu dla Pekao, stąd obniżamy naszą rekomendację z "kupuj" do "trzymaj" – czytamy w raporcie Ipopemy.

W przypadku Alior Banku utrzymano rekomendację „sprzedaj" a cenę docelową obniżono do 10 zł za akcję z 10,25 zł. Dzisiaj za akcję płaci się równe 17 zł, od początku roku kurs spadł o blisko 41 proc., ale przez dwa lata aż o 75 proc. „Po trzeciej obniżcie stóp procentowych (o 40pkt bazowych) obniżamy nasze prognozy dla Alior Banku i w konsekwencji wartość godziwą akcji. Widzimy, że powrót do rentowności zajmie bankowi znacznie więcej czasu, chyba, że stopy procentowe zostaną podniesione (oczekujemy, że cykl obniżek dobiegł końca i stopy pozostaną niezmienione w najbliższej przyszłości). Oczekujemy strat netto banku w 2020 i 2021 roku i niskiego zysku w 2022, który będzie funkcją normalizacji odpisów kredytowych, która na tym etapie wydaje się nie być przesądzona" – dodano w raporcie.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA