Wpisy Donalda Trumpa, które pojawiły się na jego koncie w mediach społecznościowych o czasowym zawieszeniu ataków na infrastrukturę energetyczną Iranu i toczących się rozmowach pokojowych dały inwestorom sygnał do zakupów przecenionych akcji. Krajowe indeksy błyskawicznie odrobiły straty. W okolicach półmetku sesji WIG20 był już na plusie, choć tuz przed południem notował ok. 3 proc. stratę. Jeszcze większy optymizm zapanował na zachodnioeuropejskich giełdach, gdzie zwyżki sięgają ok. 2 proc. Odbiciu indeksów towarzyszy osłabienie dolara i duże spadki cen ropy naftowej, które jeszcze prze południem wyraźnie drożała w obliczu narastających napięć na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie do łask wróciła polska waluta wymazując całość przedpołudniowych strat.
Duże spółki wróciły do łask. Orlen pogłębia przecenę
Jeśli chodzi o warszawska giełdę, z poprawy nastrojów najmocniej skorzystały akcje banków na czele z PKO BP, które najsprawniej odrobiły straty i notują kilkuprocentowe wzrosty. Do zwyżek przyłączyła się większość pozostałych spółek z indeksu włącznie z KGHM, który z początkiem sesji tracił najmocniej z całej stawki. O ile w godzinach porannych cena akcji miedziowego koncernu spadała o blisko 5 proc., to po godzinie 12 już była na ok. 1,5 proc. plusie. Na drugim biegunie są papiery Orlenu, które pogłębiły przecenę do ok. 6 proc. w ślad za spadkami cen ropy naftowej. Wyraźnie w tyle zostały mniejsze firmy, wśród których najmocniej tanieją akcje spółek węglowych, które jeszcze przed południem efektownie drożały.