Reklama

Dadelo naruszyło warunki obligacji. Mamy komentarz szefa spółki

Zarząd bydgoskiej firmy podjął biznesowe ryzyko. Skorzystał z okazji i kupił tanio rowerowy sprzęt, a jednocześnie nie dotrzymał warunków obligacji. Co może się teraz wydarzyć? Prezes odpowiada.
Dadelo naruszyło warunki obligacji. Mamy komentarz szefa spółki

Foto: materiały prasowe

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego spółka Dadelo naruszyła warunki emisji obligacji?
  • Jakie konkretne wskaźniki finansowe zostały przekroczone w kontekście tych naruszeń?
  • Jakie potencjalne konsekwencje finansowe i prawne wynikają z tej sytuacji dla spółki?
  • Jakie jest stanowisko zarządu spółki Dadelo w obliczu zaistniałej sytuacji?
  • Jakie możliwości działania przysługują obligatariuszom i co może zrobić spółka?
  • Jak rynek zareagował na ogłoszenie naruszenia warunków obligacji?

Dzień po publikacji sprawozdania finansowego za 2025 rok bydgoska spółka Dadelo prowadząca sklepy z rowerami, podała, że naruszyła warunki obligacji, z których w październiku ub.r. zebrała 50 mln zł. To spore pieniądze i firmie trudno byłoby je zapewne oddać szybko, gdyby zażądali tego obligatariusze. Sezon sprzedaży to drugi i trzeci kwartał.

Na razie nie wiadomo, co zrobią posiadacze obligacji, ale posiadacze akcji zachowują  spokój. Po publikacji komunikatu Dadelo ws. naruszeń kurs akcji momentami nawet lekko rośnie. Oscyluje wokół 76 zł. Wydaje się więc, że – uciekając się do rowerowych przenośni – spółka świadomie wjechała na grząskie pobocze, ale nie straciła równowagi i nie roztrzaskała się o drzewo na wirażu. 

Czytaj więcej

„Byki i Niedźwiedzie”. Kto zdobył najważniejsze nagrody rynku kapitałowego?

Prezes Dadelo: jesteśmy przygotowani do natychmiastowej spłaty obligacji

W piątkowym komunikacie handlowej firmy nie ma informacji, co konkretnie może się teraz wydarzyć. Wnioskować można z niego, że zarząd liczy na zrozumienie ze strony obligatariuszy.

Reklama
Reklama

W sobotę otrzymaliśmy komentarz prezesa Ryszarda Zawieruszyńskiego, o który poprosiliśmy mailem.

- Przekroczenie kowenantów przy obligacjach, które wyemitowaliśmy nie ma żadnego znaczenia dla naszej firmy. Trzeba zaznaczyć, iż na samym początku zostały one źle wyznaczone – odpisał nam szef i znaczący akcjonariusz Dadelo.

- Sam pomysł na obligacje pojawił się w mojej głowie, gdyż mieliśmy w pełni wykorzystane linie kredytowe, a pojawiła się świetna oferta na rynku zakupu rowerów. Ponieważ, nie mieliśmy możliwości sprzedaży tych rowerów w czwartym kwartale (niski sezon i sroga zima) od razu przekroczyliśmy kowenanty, które zakładały, że linie kredytowe zostaną pokryte przez sprzedaż. Błąd powstał na samym początku ustaleń - tłumaczy Ryszard Zawieruszyński.

- Obecnie mamy do dyspozycji dwukrotnie większą linie kredytową niż sześć miesięcy temu, zaczął się sezon sprzedaży rowerów i generujemy ponadprzeciętne przychody więc informacja o naruszeniu kowenantów niczym nie skutkuje dla działalności spółki. Oczywiście obligatariusze mogą zarządzać natychmiastowej spłaty obligacji na co jesteśmy przygotowani – dodał prezes Dadelo.

Prezes pisze list za listem

W piątek Dadelo opublikowało jego list do posiadaczy obligacji. Zawieruszyński napisał w nim, że na dzień bilansowy 31 grudnia 2025 r. spółka przekroczyła dwa opisane w Warunkach Emisji Obligacji wskaźniki – Wskaźnik Kapitałowy oraz Wskaźnik EBITDA i tłumaczy to względami biznesowymi. 

„Podkreślamy, że niespełnienie kowenantów dotyczących wyemitowanych obligacji miało miejsce w wyniku zakupu znacznej ilości towaru po bardzo atrakcyjnych cenach, którego sprzedaż spółka będzie realizowała w roku 2026. Jednocześnie chcielibyśmy zapewnić, że spółka będzie terminowo wypełniać wszelkie świadczenia z obligacji” – oświadczył w opublikowanym dziś liście do posiadaczy obligacji prezes Ryszard Zawieruszyński.

Reklama
Reklama

Wskaźnik kapitałowy Dadelo na koniec grudnia wyniósł 0,37, a wskaźnik EBITDA 4,27. Zgodnie z warunkami obligacji, naruszenie pierwszego ze wskaźników ma miejsce, gdy jest on wyższy niż 0,35, a drugiego, gdy jest wyższy niż 3,75.

Przekroczenia te zaliczają się do listy naruszeń, które mogą skutkować obowiązkiem wcześniejszego wykupu obligacji, o ile pojawi się taki wniosek, a zgromadzenie obligatariuszy tak zdecyduje.  Przekroczenie wskaźnika EBITDA może też spowodować, że spółka poniesie wyższy koszt obsługi papierów: wzrosnąć może marża, a wraz z nią oprocentowanie obligacji.

Mimo tych niepokojących dla posiadaczy akcji informacji, kurs akcji Dadelo w piątek zachowuje się spokojnie. O tym, że dzień wcześniej mocno spadał (o blisko 8 proc.) domyślając się jedynie dlaczego i cytując notatkę Domu Maklerskiego Trigon  – pisaliśmy tutaj. Komentowaliśmy sprawozdanie roczne i list prezesa do akcjonariuszy, w którym napisał on o bliskim związku szybkiego rozwoju i utraty płynności. 

Warto zauważyć, że w sprawozdaniu nie zawarto informacji o przekroczeniu warunków obligacji, choć można było samemu policzyć wskaźniki zadłużenia spółki. Nie było też na ten temat uwagi w raporcie audytora – KPW Audyt.

Piłeczka po stronie obligatariuszy 

W ubiegłym roku Dadelo informowało, że obligacje spółki nabyło łącznie 54 inwestorów (oferującym był Trigon). To po ich stronie jest teraz piłeczka. Mogą wystąpić o wcześniejszy wykup obligacji. Jednak i spółka ma swoje możliwości. 

W listopadowej informacji nt. emisji obligacji czytamy, że „zgodnie z punktem 17.2 Warunków Emisji, przed lub po wystąpieniu danego zdarzenia uprawniającego Obligatariuszy do żądania wcześniejszego wykupu posiadanych przez nich Obligacji, Emitent jest uprawniony do zwołania Zgromadzenia Obligatariuszy w celu podjęcia uchwały stwierdzającej, że zaistnienie danego zdarzenia nie będzie uprawniało Obligatariuszy do złożenia żądania wcześniejszego wykupu Obligacji”.

Reklama
Reklama

Jest zatem możliwe, że zarząd wykorzysta ten zapis, ale czy na pewno – na razie nie wiemy.

Największymi akcjonariuszami Dadelo są Oponeo.pl i Ryszard Zawieruszyński (razem mają 64,81 proc. akcji i głosów na walnym zgromadzeniu). Sporymi pakietami dysponują także Generali OFE i TFI Allianz Polska.

Dadelo płaci odsetki od obligacji cztery razy w roku. W sumie ich oprocentowanie to trzymiesięczny WIBOR plus 2,9 proc. marży. Obecnie jest to w sumie 6,84 proc. w skali roku.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama