Ostatni tydzień potwierdził słabość szerokiego rynku. Większość sektorów zakończyła go pod kreską, a niektóre z nich zeszły na nowe wielomiesięczne minima. Na tym tle wciąż wyróżniają się paliwa, które wzrosły o 4,19 proc. i utrzymały maksymalną siłę trendu na poziomie +100 proc.. Pozycja relatywna sięgała w trakcie tygodnia okolic +2 σ (aktualnie +1,89 σ), co wskazuje na silne wykupienie. Mimo tego trend pozostaje stabilny, ponieważ na razie nie widać sygnałów słabości. Ubiegłotygodniowa gwiazda, czyli chemia, kontynuuje poprawę siły trendu (+31 p.p., do +69 proc.), ale oddała część przewagi relatywnej. Pozycja spadła do +0,78 σ (-0,75 σ w tydzień), co sugeruje schłodzenie po bardzo dynamicznym odbiciu.
Wyraźnie słabo wygląda informatyka (-3,37 proc.), która powraca do trendu spadkowego i ponownie testuje wielomiesięczne minima. Jeszcze gorzej prezentują się budownictwo (-3,36 proc.) i górnictwo (-8,06 proc.). W obu przypadkach spadki wpisują się we wcześniejsze sygnały ostrzegawcze. Budownictwo pozostaje pod silną presją relatywną (-69 proc.), a górnictwo wyraźnie oddaje wcześniejszą przewagę i utrzymuje ujemną siłę trendu (-54 proc.). Energetyka próbowała się odbijać, ale ruch ten szybko wygasł. Spadek o 0,44 proc. i utrzymanie ujemnej siły trendu (-38 proc.) pokazują, że na razie nie ma tu trwałej poprawy.