Analizy

#WykresDnia: Euforia 2021 roku. „Wskaźnik Buffetta" rośnie

Rynek giełdowy spogląda na 2021 rok z wielką euforią. Pozytywne oczekiwania amerykańskich inwestorów detalicznych i spółek giełdowych są tego imponującym świadectwem.
Foto: Bloomberg
Foto: pbs.twimg.com

Wartość globalnych rynków giełdowych wynosi obecnie 116 proc. światowego PKB, co jest najwyższym poziomem od 2007 r. A ulubiony wskaźnik rynkowy Warrena Buffetta rośnie co oznacza, że ??akcje są przeszacowane i mogą spaść w nadchodzących miesiącach.

„Wskaźnik Buffetta" dzieli całkowitą kapitalizację rynkową akcji danego kraju w obrocie publicznym przez jego kwartalny produkt krajowy brutto. Inwestorzy używają go jako przybliżonej miary wyceny giełdy w porównaniu z wielkością gospodarki.

Buffett opisał swój wskaźnik w artykule magazynu Fortune w 2001 roku jako „prawdopodobnie najlepszy pojedynczy miernik aktualnej wyceny w danym momencie".

Słynny inwestor i dyrektor generalny Berkshire Hathaway dodał, że kiedy wskaźnik wzrósł do rekordowego poziomu podczas boomu internetowego, powinien to być „bardzo silny sygnał ostrzegawczy" o krachu. Wskaźnik Buffetta również wzrósł w miesiącach poprzedzających kryzys finansowy z 2008 r., dając mu solidne wyniki w przewidywaniu spadków na rynku.

Jednak miernik jest daleki od doskonałości. Porównanie bieżącej wartości akcji z PKB z poprzedniego kwartału nie jest idealne, amerykańskie spółki notowane na giełdzie niekoniecznie mają swój wkład w amerykańską gospodarkę, a PKB nie uwzględnia dochodów zagranicznych. Pandemia Covid-19 spowodowała również ogromne zakłócenia w działalności gospodarczej i tymczasowo obniżyła PKB, poprawiając odczyty wskaźnika Buffetta w ostatnich miesiącach. Ale akcje wydają się niezwykle drogie z kilku innych względów, co sugeruje, że wskaźnik nie jest zbyt chybiony.

W oparciu o obecny poziom rynkowy, implikowany zwrot rynkowy przy użyciu wskaźnika Buffetta wynosi -2,3% rocznie przez następne osiem lat, zakładając powrót do 20-letniego średniego poziomu wyceny rynkowej. Zgodnie z wykresem przewidywanych i rzeczywistych zwrotów, implikowany zwrot rynkowy waha się od -6,8 proc. rocznie, zakładając powrót do pesymistycznego przypadku 70 proc. 20-letniego średniego poziomu wyceny, do 0,8 proc. rocznie, przy założeniu powrotu do optymistycznego przypadku 130 proc. średniego poziomu wyceny z 20 lat.

Tymczasem Warren Buffett oznajmił niedawno o wprowadzeniu zmodyfikowanej wersji swojego wskaźnika, który obejmuje łączne aktywa Banku Rezerw Federalnych. Badanie cykli koniunkturalnych pokazuje bowiem, że łączne aktywa Banku Rezerw Federalnych mogą również wpływać na całkowitą kapitalizację rynkową. W ramach swojej polityki pieniężnej Fed zazwyczaj kupuje aktywa, gdy chce zwiększyć podaż pieniądza i sprzedaje je, gdy chce zmniejszyć podaż pieniądza. Jeśli Fed chce zastosować ekspansywną politykę pieniężną, wpuszcza pieniądze na rynek i obniża stopę procentową. Osoby fizyczne i korporacje mogą wtedy pożyczać pieniądze po niższej stopie procentowej, zwiększając konsumpcję i ekspansję biznesową. Podobnie niższa stopa procentowa może również zwiększyć inwestycje. Oba wyniki mogą doprowadzić do napływów na rynkach akcji, zwiększając całkowitą kapitalizację rynkową.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.