Analizy

#WykresDnia: Energochłonny Bitcoin

Kryptowaluta zużywa już więcej energii elektrycznej niż Polska, i to zużycie dynamicznie rośnie.
Foto: Bloomberg
Foto: parkiet.com

Czy kryptowaluty mogą być zielone? Branża szybko się rozwija, podobnie jak obawy o jej wpływ na środowisko. Oryginalna i najpopularniejsza krypto, Bitcoin, jest z założenia energochłonna, „wydobywana" przez miliony komputerów o dużej mocy na całym świecie. To stawia jej entuzjastów w trudnej sytuacji. Mówią, że tokeny kryptograficzne będą zasilać zdecentralizowany internet, zmieniając ekonomię bankowości, finansów, gier, zakupów, rozrywki, a nawet interakcji międzyludzkich.

Ale jeśli przyszłością są kryptowaluty warte już 2 biliony dolarów, ta branża – jak każda inna – nie może sobie pozwolić na ignorowanie zmian klimatycznych i musi przyjąć zrównoważony rozwój. Ether, druga pod względem popularności kryptowaluta, wykorzystuje dużą moc, podobnie jak Bitcoin, ale jej twórcy planują przejście na bardziej przyjazną dla środowiska metodę kopania.

- Górnictwo tworzy nowe bloki dla łańcucha bloków Bitcoin. Transakcje te zwrócą nagrody, wypłacone w Bitcoin. Zużycie energii jest w części, w której próbujesz ukończyć te bloki dla łańcucha bloków. Masz około trzech milionów maszyn na całym świecie biorących udział w ogromnej grze „zgadnij liczbę", generując 140 trylionów prób w każdej sekundzie dnia, bez przerwy. Następnie tworzą kolejną część łańcucha bloków, ale to jest część energochłonna. I nie każda kryptowaluta tego potrzebuje - mówi Alex de Vries, naukowiec zajmujący się danymi, który stworzył indeks zużycia energii Bitcoin.

Zielona energia marnuje się, jeśli nie jest używana, gdy jest generowana. Akumulatory, które mogą przechowywać energię odnawialną, gdy nie świeci słońce lub nie wieje wiatr, są świętym Graalem przemysłu energetycznego. Na razie nie istnieją w niezbędnej skali. Ale niektórzy widzą sposób, w jaki Bitcoin może funkcjonować jako inny rodzaj „baterii". Może przechowywać wartość energii odnawialnej, przekształcając dostępną sporadycznie lokalną energię słoneczną i wiatrową w globalny zasób cyfrowy o nieograniczonym okresie trwałości.

Innym sposobem, w jaki wydobycie Bitcoinów może być bardziej zrównoważone, jak twierdzą niektórzy, jest wykorzystanie „unieruchomionej" lub zmarnowanej energii, na przykład przechwycenie mocy gazu z rozbłysków na szybach wydobywczych ropy w celu wybicia cyfrowych pieniędzy.

Tymczasem Bitcoin zużył już w tym roku więcej mocy niż w całym 2020 roku, jak sugeruje nowe badanie, a debata na temat wpływu kopania kryptowalut na środowisko nabiera tempa. Bitcoin ma zużyć 91 TWh energii do końca tego roku, zgodnie z raportem Bloomberga, który zauważył, że jest to tyle samo energii, co zużywa Pakistan. Szacuje się, że w ubiegłym roku Bitcoin zużył około 67 TWh energii elektrycznej.

Chociaż śledzenie, ile energii zużywa kopanie bitcoinów, jest trudne, trend jest wyraźny. Cambridge Bitcoin Electricity Consumption Index szacuje, że do końca roku Bitcoin zużyje 95,68 TW/h, czyli mniej więcej tyle samo, co zużycie energii na Filipinach.

Dlaczego Bitcoin zużywa tak dużo energii? Wykorzystuje system zwany „dowodem pracy", mechanizm służy do potwierdzania transakcji i dodawania nowych bloków do łańcucha. Jego zdecentralizowany system wymaga, aby globalna sieć komputerów działała w tym samym czasie, gdy odbywa się transakcja. Dlatego zużywa tak dużo energii, ponieważ ma zachęcać do zwiększonego wysiłku obliczeniowego. Bitcoin mógłby przejść na mniej energochłonny mechanizm „Proof of Stake", który losowo przydziela monety użytkownikom, którzy umieszczają własne tokeny jako zabezpieczenie. Raport Bloomberga mówi, że wraz ze wzrostem ceny Bitcoina do sieci dołącza coraz więcej górników dysponujących mniej energooszczędnymi maszynami, co z kolei zwiększa zużycie energii. W raporcie stwierdzono, że „niezbędne jest zwiększenie wydajności kopania kryptowalut i przejście na niskoemisyjne źródła energii elektrycznej".

Ale nie tylko wydobywanie bitcoinów kosztuje środowisko. Sprzęt komputerowy używany w górnictwie zwykle wytrzymuje tylko półtora roku. Nie można go potem wyrzucić, ponieważ może być używany tylko do wydobycia. Science Direct wyliczył, że w rezultacie jedna transakcja w sieci Bitcoin generuje 272 gramy odpadów elektronicznych.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.