Analizy

Splity akcji – kosmetyczny zabieg, który powoduje wzrost notowań

Podział akcji przez amerykańskich gigantów rozpoczął falę domysłów, kto mógłby być następny. Najczęściej typowany jest Amazon, a potem Alphabet (Google). Czy inwestorzy na splitach zarabiają?
Bloomberg

Akcje spółek, które przeprowadzają splity, zazwyczaj mocno drożeją, mimo że analitycy podkreślają, że operacja ta nie powinna mieć w teorii żadnego wpływu na wartość walorów. Wkrótce można się spodziewać kolejnych podziałów wśród największych spółek. Dane pokazują jednak, że prawdziwy boom na splity w USA odbył się ponad dwie dekady temu.

Giganci dzielą się na kawałki

W ostatnim czasie dwaj giganci w USA przeprowadzili splity akcji. Pierwszy był Apple, który podzielił jedną akcję na pięć, a ich cena spadła z blisko 500 USD do niecałych 125 USD. Był to już piąty podział akcji, odkąd Apple zadebiutował na nowojorskiej giełdzie. Gdyby spółka założona przez Steve'a Jobsa nie przeprowadziła nigdy splitów, jej akcje obecnie byłyby warte ponad 28 tys. USD. Split Apple'a wywołał również przetasowania w indeksie Dow Jones. Przed podziałem producent iPhonów miał najwyższą wagę w indeksie, ale po splicie jest 18. pod względem wagi wśród 30 członków indeksu. W ciągu dwóch dni od przeprowadzenia splitu notowania Apple'a wzrosły o 7,5 proc. W kolejnych dniach doszło jednak do korekty wśród amerykańskich spółek technologicznych i Apple staniał.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Wyjątkowa okazja: kup kwartalną e-prenumeratę, dostaniesz kolejny kwartał gratis!
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.