Analizy

#WykresDnia: Rosną tureckie rezerwy

Od najniższego poziomu z września 2020 r. rezerwy walutowe Turcji po odliczeniu kontraktów forward wzrosły o 13,6 mld USD.
Foto: Bloomberg
Foto: pbs.twimg.com

Większość rezerw (12,1 mld USD) pochodzi z rezerw spotowych. Wszystko to wydarzyło się, gdy lira turecka umocniła się o prawie 14 proc. w stosunku do dolara od listopadowego minimum. Rezerwy walutowe banku centralnego Turcji wyniosły 93,3 mld USD (76,9 mld euro) na koniec grudnia, co oznacza wzrost o 12,8 proc. w porównaniu miesięcznym. Bank centralny podał w komunikacie, że rezerwy walutowe wzrosły o 17,8 proc. miesiąc do miesiąca w grudniu do 48,5 mld USD, podczas gdy rezerwy złota wzrosły o 8,1 proc. do 43,2 mld USD.

Krótkoterminowe, z góry określone odpływy netto rządu centralnego i banku centralnego, takie jak kredyty walutowe, papiery wartościowe i zobowiązania z tytułu depozytów walutowych, wzrosły o 2,4 proc. do 28,3 mld USD, z czego około 23 mld USD w spłatach kapitałowych i 5,3 mld USD w spłacie odsetek.

Niespłacone zobowiązania z tytułu wymiany walut i złota wynikające z finansowych operacji pochodnych banku centralnego z bankami będącymi rezydentami i nierezydentami wyniosły 61,9 miliarda USD, z czego 23,4 miliarda USD jest wymagalne w ciągu jednego miesiąca.

W grudniu turecki bank centralny obniżył sprzedaż dolara państwowemu importerowi energii, Botasowi, do rekordowo niskiego poziomu w ciągu miesiąca, dążąc do odbudowy rezerw walutowych. Sprzedał 70 milionów dolarów, o prawie 90 proc. mniej niż rok temu. Sprzedaż wyniosła 167 mln USD w ostatnich dwóch miesiącach 2020 r., w porównaniu ze średnią 958 mln USD w tym samym okresie w ciągu ostatnich pięciu lat, według obliczeń Bloomberga na podstawie danych banku centralnego.

Gubernator banku centralnego Naci Agbal zapowiedział odbudowę rezerw walutowych, które spadły podczas prób wzmocnienia słabnącej liry w zeszłym roku. Powiedział jednak w zeszłym miesiącu, że bank będzie kupował walutę bezpośrednio po zauważeniu zmiany trendu dolaryzacji depozytów bankowych oraz stabilnego napływu kapitału do gospodarki Turcji - oznak powrotu zaufania do liry. Bank centralny odmówił komentarza w związku z niedawnym spadkiem sprzedaży walut obcych firmom energetycznym, które musiały powrócić do rynku kasowego w celu zakupu walut. Od 2014 roku bank sprzedaje waluty obce państwowym dystrybutorom energii, głównie Botasowi. Miało to na celu zmniejszenie popytu na wymianę walut na rynku spot, ponieważ miesięczne płatności za import gazu z Rosji zwiększały zmienność liry.

Całkowite rezerwy brutto Turcji spadły w zeszłym roku o 12 proc. do 93,2 miliardów dolarów, podczas gdy międzynarodowe rezerwy netto spadły o ponad 65 proc. do 13,5 miliarda dolarów, ponieważ państwowi pożyczkodawcy sprzedali dolary, aby wesprzeć lirę. Bank centralny pożyczył dziesiątki miliardów dolarów podczas 16-miesięcznej kadencji byłego gubernatora Murata Uysala na podstawie umów swapowych z komercyjnymi pożyczkodawcami.

W prezentacji polityki na 2021 r. bank centralny zapowiedział, że nadal będzie zaspokajał „wymaganą część" popytu na waluty obce państwowych spółek importujących energię. Jednak zasygnalizował, że „wielkość sprzedaży walut obcych może być stopniowo zmniejszana, o ile pozwalają na to warunki rynkowe".

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.