Analizy

#WykresDnia: Cztery podwyżki stóp w USA?

Różnica między rentownościami amerykańskich obligacji 10- i 30-letnich jest najniższa od początku 2019 roku.
Foto: Adobestock
Foto: parkiet.com

Traderzy coraz bardziej martwią się wolniejszym długoterminowym wzrostem w obliczu wyższej inflacji i zaostrzenia polityki Fed. Różnica między rentownościami obligacji 10- i 30-letnich jest najniższa od początku 2019 roku. Większość rentowności obligacji skarbowych spadła we wtorek, a 10- i 30-letnie odnotowały największe spadki od tygodni po tym, jak prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell zapewnił prawodawców, że bank centralny zrobi wszystko, co konieczne, aby zwalczyć utrzymującą się wysoką inflację.

Rozpiętość między rentownościami 2- i 10-letnia, wraz z luką między 5- i 30-letnimi, spłaszczyła się w związku z oznakami utrzymujących się obaw gospodarczych, a jedna część krzywej dochodowości groziła odwróceniem.

10-letnia obligacja skarbowa spadła o 3,4 punktu bazowego do 1,745 proc. z 1,779 proc.. To największy jednodniowy spadek od 16 grudnia. Wtorkowy ruch przerwał sześciodniową passę wzrostów, według Dow Jones Market Data. Rentowności poruszają się w kierunku przeciwnym do cen.

Dwuletnia obligacja skarbowa spadła o mniej niż jeden punkt bazowy do 0,897 proc. z 0,904 proc. w poniedziałek. Rentowność spadała o dwa z ostatnich trzech dni handlowych. Poniedziałkowy poziom był najwyższy od 27 lutego 2020 r.

30-letnia obligacja skarbowa spadła o 3,7 punktu bazowego do 2,072 proc. z 2,109 proc. dzień wcześniej. To największy jednodniowy spadek od 22 grudnia.

Podczas przesłuchania przed Kongresem Powell powiedział, że wysoka inflacja utrzyma się „do połowy tego roku", a wariant omikronowy koronawirusa, który powoduje COVID-19, może spowodować „krótkotrwałą" przerwę we wzroście. Powiedział także panelowi senackiemu, że odejście od obecnego stanowiska Fedu „nie powinno mieć negatywnych skutków dla rynku pracy", ponieważ prawodawcy naciskali go na zdolność banku centralnego do radzenia sobie z inflacją.

Większość rentowności obligacji spadła po wypowiedziach Powella, a spadki na długim końcu wyprzedziły te na krótkim końcu i spłaszczyły krzywą. Dodatkowo, spread pomiędzy papierami 7-letnimi 1,690 proc. i 10-letnimi 1,742 proc. balansował na krawędzi inwersji.

Tradycyjnie inwestorzy martwią się odwróceniem krzywej dochodowości – linią wyznaczającą stopy zwrotu w różnych terminach zapadalności, która zwykle opada w górę – ponieważ wskazuje, kiedy warunki finansowe są napięte w stosunku do stanu gospodarki.

Tymczasem, według CME FedWatch Tool, oczekiwania na serię podwyżek stóp w 2022 r. rosną, co teraz odzwierciedla rosnące szanse na cztery lub więcej podwyżek do końca roku.

We wtorek prezes Fed Kansas City Esther George powiedziała, że ??bank centralny powinien szybko zmniejszyć swój ogromny portfel obligacji o wartości 8,5 biliona dolarów, aby ograniczyć najwyższą od prawie 40 lat inflację w USA i zniechęcić do podejmowania nadmiernego ryzyka.

Środowe dane gospodarcze będą zawierać indeks cen konsumenckich, który ma wykazać w grudniu wzrost o 7,1 proc. rok do roku, co stanowiłoby najwyższy poziom od czterech dekad i może jeszcze bardziej umocnić oczekiwania na podwyżkę stóp.

W czwartek gubernator Fed Lael Brainard złoży zeznania przed tym samym panelem senackim co Powell, ponieważ zamierza zastąpić wiceprzewodniczącą Richarda Claridę, która ustąpi w piątek, dwa tygodnie wcześniej niż oczekiwano po tym, jak została uwikłana w kontrowersję dotyczącą transakcji giełdowych w 2020 roku.

– Zgadzamy się, że pierwsza podwyżka stóp procentowych prawdopodobnie nastąpi teraz na marcowym posiedzeniu FOMC, podczas gdy wcześniej spodziewaliśmy się tego w czerwcu –  powiedział Paul Ashworth, główny ekonomista ds. Ameryki Północnej w Capital Economics. – Wcześniejsza pierwsza podwyżka stóp sugerowałaby, że w tym roku nastąpią cztery podwyżki o 25 pb, a nie trzy – dodał.

Główny wskaźnik CPI w ujęciu rocznym przewidywany jest na poziomie 7 proc. w grudniu, a dwa kolejne odczyty powyżej tego poziomu za styczeń i luty. – Jeśli rzeczywiście zobaczymy tego typu liczby, każdy, kto nie oczekuje przynajmniej czterech podwyżek stóp zmieniłby swoją prognozę i prawdopodobnie zostałby zmuszony do zastanowienia się nad kolejnymi czterema podwyżkami w 2023 r. – powiedział Tom di Galoma, dyrektor zarządzający ds. transakcji skarbowych w Seaport Global Holdings. – Rentowność dwuletnich papierów jest najbardziej wrażliwą częścią rynku obligacji i powinna wynieść 1,5 proc. do marca tego roku lub 2 proc. i 2,5 proc. na początku 2023 roku – dodał.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.