Reklama

Są pieniądze na start, ale trzeba umieć o nie zawalczyć

To nie będzie łatwe i przyjemne zadanie. Zwłaszcza dla osób, którym brakuje doświadczenia. Trzeba się przebić, przekonać instytucję dysponującą środkami, że pomysł jest innowacyjny, a my potrafimy go zrealizować. Dopiero wtedy będzie można liczyć na wsparcie.

Publikacja: 25.07.2020 09:00

Są pieniądze na start, ale trzeba umieć o nie zawalczyć

Foto: Shutterstock

– Najłatwiej ubiegać się o fundusze firmom, które już mogą się pochwalić jakimś rynkowym dorobkiem, dysponują zdolnością kredytową i potrzebują środków na dalszy rozwój produktu, ulepszenie infrastruktury albo zagraniczną ekspansję. Ale dla tych, którzy dopiero zamierzają wystartować z biznesem, również coś się znajdzie – mówi Marcin Seniuk, dyrektor Departamentu Rozwoju Startupów w PARP.

Miejsc, w których można szukać finansowania, jest wiele. Środkami unijnymi, z programów rządowych, kontaktami z aniołami biznesu dysponują takie instytucje jak choćby Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), Polski Fundusz Rozwoju (PFR), Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR), jednostki odpowiedzialne za wdrażanie funduszy unijnych, powiatowe urzędy pracy. Można też spróbować w bankach komercyjnych. Nigdzie nie będzie łatwo, bo konkurencja – zwłaszcza o bezzwrotne granty – jest duża. Trzeba mieć dobry projekt i umieć do niego przekonać. I właściwie wszędzie priorytet mają innowacje.

Ważny jest dobry pomysł

– Finansowanie przez bank małego biznesu w obecnej sytuacji jest trudniejsze, ale nadal możliwe – twierdzi Marzena Kucharska, menedżer wydziału finansowania firm w mBanku. – Przede wszystkim wspieramy w tym obszarze naszych obecnych klientów. Ważny jest też pomysł na biznes i bieżące działania klienta, to, czy potrafi elastycznie dostosowywać się do sytuacji. W czasie Covid-19 wiele firm stacjonarnych przenosi się do internetu. A więc modyfikuje profil swojej działalności. Pomagamy im w takich transformacjach, mocno wierząc, że e-commerce to dobry kierunek rozwoju, nie tylko na czas pandemii.

Inne banki także zapewniają, że nie zaprzestały wspierania rozwoju firm. – Oferta Banku BNP Paribas nie została ograniczona. Wręcz przeciwnie, rozszerzyliśmy ofertę produktową, wprowadzając m.in. pełen wachlarz produktów zabezpieczonych gwarancjami de minimis BGK – na korzystnych warunkach. W ramach przeciwdziałania skutkom pandemii BGK zaproponował ofertę z zerową prowizją za udzielenie gwarancji, a my uzupełniliśmy to zerową prowizją za udzielenie kredytu zabezpieczonego taką gwarancją – mówi Dorota Kęsy, starszy menedżer produktu w Banku BNP Paribas.

Platformy startowe

Ciekawą ofertę dla rozpoczynających biznes ma PARP. Bezpłatną pomoc w przygotowaniu i weryfikacji modelu biznesowego można uzyskać, zgłaszając swój innowacyjny pomysł do jednej z sześciu platform startowych zlokalizowanych w Polsce Wschodniej. Podstawowy warunek to założenie spółki w jednym ze wschodnich województw (lubelskie, podkarpackie, podlaskie, świętokrzyskie lub warmińsko-mazurskie).

Reklama
Reklama

Pomyślne zakończenie inkubacji przedsięwzięcia na platformie pozwoli przystąpić nowej spółce do konkursu o dotację w wysokości do 1 mln zł w ramach działania „Rozwój startupów w Polsce Wschodniej". Zgłoszenie pomysłu do inkubacji na dowolnej platformie odbywa się online, na stronie PARP. Wnioski inkubacyjne są rozpatrywane przez platformy w ramach rund naborów. Ich terminy można znaleźć na stronie PARP.

Oferta platform jest przeznaczona dla osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, mających innowacyjne pomysły biznesowe w określonych branżach (np. ekologia, produkcja żywności, IT/ICT). Pomysł musi być dobrze przemyślany, nowatorski co najmniej na krajowym rynku, ze wstępnie skalkulowanymi kosztami i zidentyfikowaną grupą potencjalnych klientów. Trzeba również umieć do niego przekonać. Przez rok od startu platform wpłynęło do nich ok. 4 tys. zgłoszeń, z czego do inkubacji skierowano nieco ponad 500 pomysłów na biznes.

– Nowo założonej spółce kapitałowej platforma startowa zapewnia dostęp do praktyków biznesowych i mentorów, pomoc w przygotowaniu i weryfikacji modelu biznesowego, ale też dostęp do biura i podstawowych usług (np. księgowych czy prawnych). Program inkubacji odbywa się we współpracy z partnerami platformy, wśród których są parki technologiczne, uczelnie wyższe, instytucje finansujące (np. aniołowie biznesu), a także średnie i duże przedsiębiorstwa – informuje Marcin Seniuk.

Jak dodaje, przy wsparciu partnerów pomysłodawcy dopracowują swój biznesowy projekt, aby zapewnić mu rentowność. W tym celu konieczne jest staranne zweryfikowanie, jakie konkretnie innowacyjne cechy i funkcje powinien oferować produkt, jakie działania są niezbędne, aby zapewnić jego wykonalność, a także gdzie, komu i na jakich zasadach można go sprzedawać. Cały ten proces powinien zająć nie więcej niż sześć–osiem miesięcy.

Gdy założenia biznesowe zostaną pozytywnie zweryfikowane, firma może przystąpić do konkursu o dotację PARP. Planuje się, że wnioski w konkursie „Rozwój startupów w Polsce Wschodniej" będą przyjmowane do 31 grudnia 2021 r. Z dotychczasowych doświadczeń wynika, że na dofinansowanie może liczyć mniej więcej połowa startupów spośród tych, które ukończyły programy inkubacji na platformach.

Umowa z PARP w sprawie finansowania jest podpisywana maksymalnie na dwa lata. W tym czasie z dotacji są pokrywane koszty kwalifikowane (katalog wydatków jest szeroki) ponoszone przez firmę na uruchomienie produkcji czy wejście na rynek.

Reklama
Reklama

W sumie dotacja może wynieść 85 proc. wydatków kwalifikowanych. Resztę trzeba pokryć ze środków własnych. W przypadku startupów mogą to być np. oszczędności założycieli lub pożyczki od rodziny, ale zdarzają się również projektodawcy z już pozyskanym inwestorem. Dotacja jest bezzwrotna, ale umowa z PARP przewiduje weryfikację wszystkich wydatków oraz kontrolę na miejscu realizacji projektu.

Pod opieką anioła biznesu

Kilka ofert dla obecnych i potencjalnych przedsiębiorców ma Polski Fundusz Rozwoju. Są wśród nich projekty z ciągłym naborem, takie jak np. Kogito Ventures czy Cofounder Zone.

Pierwszy to fundusz przeznaczony dla startupów na wczesnym etapie rozwoju z branży e-commerce tech, SaaS, fintech, blockchain, eco-mobility. Działa we współpracy z aniołami biznesu – na każdą złotówkę zainwestowaną przez fundusz przypada złotówka od aniołów. W sumie fundusz ma na inwestycje 60 mln zł. Startupom oferuje wsparcie finansowe od 0,5 do 4 mln zł na rozwój innowacyjnych projektów. Dodatkowo zapewnia m.in. pomoc w dotarciu do inwestorów, w budowaniu tzw. equity story podczas kolejnych rund finansowania oraz dostęp do sieci kontaktów, przede wszystkim do aniołów biznesu i funduszy inwestycyjnych z całej Europy.

Na podobnych zasadach działa fundusz Cofounder Zone. Współpracuje ze stworzoną przez siebie siecią aniołów biznesu. Startupom na etapie wczesnego rozwoju (głównie z branży software, cybersecurity, fintech, przemysł 4.0, AI, robotyka, nanotechnologia, medycyna) proponuje wsparcie nawet do 4 mln zł i – co równie ważne – dostęp do sieci kontaktów, w tym do instytucji naukowych, organizacji z otoczenia rynku i do inwestorów z różnych ośrodków startupowych na świecie, w tym z Doliny Krzemowej.

Oferta dla absolwentów uczelni

Osoby planujące otworzyć własną firmę może zainteresować program „Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie" (nabór ciągły). Przewiduje on pożyczki na założenie działalności gospodarczej. Maksymalna kwota może wynieść trochę ponad 100 tys. zł (jest wyższa, gdy zakładamy spółkę cywilną). Wkład własny nie jest wymagany.

Program jest skierowany do studentów ostatniego roku oraz do poszukujących pracy absolwentów szkoły lub uczelni wyższej (do czterech lat od ukończenia szkoły lub uzyskania tytułu zawodowego). Mogą z niego skorzystać również bezrobotni zarejestrowani w urzędzie pracy, a także poszukujący zatrudnienia opiekunowie osób niepełnosprawnych.

Reklama
Reklama

Pożyczką można sfinansować wydatki niezbędne do rozpoczęcia działalności, takie jak np. zakup sprzętu lub towarów do sprzedaży w ramach prowadzonej działalności. Dodatkowo można ją przeznaczyć na pokrycie kosztów stałych (np. czynsz za lokal) związanych z działalnością (do sześciu miesięcy od jej podjęcia).

Pożyczkę trzeba zwrócić, ale jest udzielana na preferencyjnych warunkach. Nie ma opłat i prowizji za jej udzielenie i obsługę. Spłatę można rozłożyć na siedem lat. Przewidziano okres karencji w spłacie kapitału.

W związku z pandemią przedsiębiorcy, którzy już dostali pożyczkę, mogą liczyć na korzystne zmiany w dotychczasowych warunkach umowy, m.in. zawieszenie spłaty kapitału do sześciu miesięcy, obniżenie oprocentowania do zera (na okres do 12 miesięcy), wydłużenie okresu spłaty o dodatkowe 12 miesięcy. W grę wchodzi także możliwość zawieszenia działalności gospodarczej na sześć miesięcy.

Aby skorzystać z ułatwień, przedsiębiorca powinien złożyć wniosek (z uzasadnieniem) do instytucji finansowej, która udzieliła pożyczki. Ich lista dostępna jest na stronie BGK – właśnie ten bank jest odpowiedzialny za realizację programu.

Dla kogo preferencje w banku

Reklama
Reklama

Banki komercyjne również nie odżegnują się od finansowania klientów rozpoczynających nowy biznes, ale uzyskanie tam kredytu na start nie jest łatwe.

– Największe szanse mają osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, które w okresie poprzedzającym rozpoczęcie działalności były zatrudnione w tym samym sektorze gospodarczym na podstawie umowy o pracę lub umowy zlecenia. Mogą to być przedsiębiorcy rozpoczynający świadczenie usług na podstawie kontraktu u dotychczasowego pracodawcy, ale także u nowego. W tej drugiej grupie znajdziemy m.in. takie zawody jak informatycy oraz prawnicy (adwokat, radca prawny, komornik) – mówi Dorota Kęsy z Banku BNP Paribas.

Bank chętniej zainteresuje się również klientem prowadzącym działalność w sektorze medycznym na zasadzie współpracy z prywatnymi lub publicznymi szpitalami czy lekarzem otwierającym prywatną praktykę.

– Istnieje możliwość uzyskania zarówno kredytu niezabezpieczonego, jak i zabezpieczonego hipotecznie i – co warto podkreślić – już od pierwszego dnia rejestracji działalności – przekonuje Dorota Kęsy.

Wraz z rozwojem działalności stają się dostępne kolejne produkty, np. limit w rachunku bieżącym. Z pełnej oferty profesjonaliści i wykonujący wolne zawody mogą korzystać już po 12 miesiącach od rozpoczęcia działalności, a pozostałe firmy po 24 miesiącach.

Reklama
Reklama

Marzena Kucharska z mBanku przyznaje, że w obecnej sytuacji lepiej rokującym biznesem wydaje się ten oparty na działaniach w sieci – choćby ze względu na możliwość szerszego dotarcia do klientów. Taka firma może więc łatwiej uzyskać finansowanie. Doskonałym przykładem może być kredyt w mBanku dla przedsiębiorców na Allegro. Zdolność kredytowa klienta jest wyliczana na podstawie informacji o wielkości sprzedaży na tej platformie. Nie są potrzebne żadne dodatkowe dokumenty.

– Nie zamykamy się oczywiście na dobre stacjonarne pomysły. Liczy się człowiek i jego koncept – zapewnia Marzena Kucharska.

Oczywiście przyznanie kredytu zawsze jest uzależnione od posiadania przez klienta zdolności kredytowej. W obecnej sytuacji gospodarczej wszystkie banki ze szczególną wnikliwością podchodzą do oceny możliwości terminowego regulowania przyszłych rat przez kredytobiorców.

mBank przygotował specjalne wsparcie dla osób rozpoczynających działalność w e-commerce. Oferta obejmuje m.in. pakiet produktów e-commerce (konto firmowe, zniżki na narzędzia do prowadzeniu biznesu) oraz platformę edukacyjną Cyfrowe Rewolucje; daje ona dostęp do wiedzy i szansę na wygranie nagród pieniężnych.

Główne korzyści dla e-commerce to m.in. bezpłatna bramka do szybkich płatności mobilnych Paynow, budowa oraz hosting e-sklepu, automatyczne narzędzia wspierające sprzedaż i dotarcie do klienta. Jest również narzędzie do sprzedaży w social mediach bez konieczności posiadania własnego sklepu internetowego. Wszystko to bank udostępnia swoim klientom na promocyjnych warunkach. ¶

Reklama
Reklama

Gdzie szukać finansowania przykłady

_1 Polska Agencja Rozwoju przedsiębiorczości

PARP oprócz dotacji dla nowych firm działających w Polsce wschodniej, które pomyślnie przeszły inkubację (piszemy o tym w tekście), ma także inne programy. Dla spółek technologicznych, które już działają i chcą przyspieszyć swój wzrost poprzez współpracę z dużymi, również globalnymi firmami, dostępnych jest dziesięć programów akceleracyjnych finansowanych ze środków programu operacyjnego „Inteligentny rozwój". Udział w programach pomaga zwiększyć skalę działania, przetestować nowe rozwiązania w warunkach rynkowych lub zmodyfikować ofertę startupu. Firma w toku akceleracji może liczyć na 250 tys. zł bezzwrotnego wsparcia oraz ekspercką współpracę z korporacjami zainteresowanymi wdrożeniem danego rozwiązania.

Nową formą wsparcia doradczego jest program „Nowy start" skierowany do mikro-, małych i średnich firm, które wcześniej zakończyły działalność gospodarczą, ale minimum na sześć miesięcy przed przystąpieniem do projektu uruchomiły ją na nowo i chcą wyciągnąć wnioski z poprzedniego niepowodzenia. – Tacy przedsiębiorcy mogą liczyć na wsparcie szkoleniowo-doradcze, pomoc w zrozumieniu, dlaczego biznes nie wypalił, jakie błędy zostały popełnione i jak przygotować się do obecnie prowadzonej działalności – twierdzi Aneta Zielińska-Sroka, kierownik w Departamencie Komunikacji i Marketingu PARP.

Od 22 lipca startupy, które podejmują współpracę z inwestorami (potwierdzoną listem intencyjnym), mogą składać do PARP wnioski o bezpłatne wsparcie ze strony kancelarii prawnych o wartości do 25 tys. zł. Z usług trzeba skorzystać jeszcze w tym roku. W sumie na tegoroczny projekt przeznaczono 1,1 mln zł. Wnioski będą przyjmowane do wyczerpania tej sumy (maksymalnie do końca września 2020 r.).

_2 Powiatowe urzędy pracy

Można tam uzyskać jednorazową dotację na podjęcie działalności gospodarczej. Środki są przeznaczone głównie dla bezrobotnych zarejestrowanych w urzędzie pracy, poszukujących pracy opiekunów osoby niepełnosprawnej, absolwentów centrum integracji społecznej lub klubu integracji społecznej. Bezzwrotne wsparcie może wynieść maksymalnie sześciokrotność przeciętnego wynagrodzenia. Ale uwaga: obecnie wiele urzędów pracy zawiesiło tę formę wsparcia bezrobotnych, gdyż priorytetem są dla nich zadania związane z tarczami antykryzysowymi.

_3 Polski Fundusz rozwoju

Na stronie WWW warto zaglądać do zakładki dla startupów. PFR kładzie nacisk na nowe technologie, współpracę z funduszami i aniołami biznesu.

_4 Narodowe Centrum Badań i Rozwoju

Tutaj największe szanse mają projekty wykorzystujące badania naukowe.

_5 Crowdfunding

Można spróbować zgromadzić wokół przedsięwzięcia dużą, zaangażowaną społeczności, która swoimi pieniędzmi wspomoże jego realizację.

 

Zacznij od sprawdzenia dostępnych opcji

Zdecydowanie warto poszperać w internecie w poszukiwaniu pieniędzy na uruchomienie własnego biznesu. Ale przejrzenie stron instytucji oferujących różnego rodzaju wsparcie to tylko początek mozolnych poszukiwań. Trzeba się skontaktować z doradcami w tych instytucjach, dotrzeć do ludzi, którzy już mają jakieś doświadczenie, skorzystać z wszelkich możliwych kursów i szkoleń. Nie zaszkodzi sprawdzić, co może zaproponować bank, z którego usług korzystamy. Gdy już wytypujemy oferty odpowiadające naszym potrzebom, niekiedy musimy pilnować terminów naboru wniosków. Skomplikowane, ale wielu przedsiębiorcom się udało.

Inwestycje
Odwrót od akcji i obligacji. W cenie jest ropa i dolar
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Inwestycje
Fundusz Future Tech Poland to inwestycje w polskie technologie
Inwestycje
Grzegorz Pułkotycki, Starfunds: Rynek amerykański wysyła niebezpieczne sygnały
Materiał Promocyjny
Partnerstwo na rzecz życzliwości – wspólne działanie ponad branżami
Inwestycje
Polacy ustawiają się w kolejkach po złote produkty
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online? Rozwijaj logistykę z Abonamentem dla firm na paczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama