Reklama

Rentowność 2-letnich obligacji amerykańskich rośnie po słabej aukcji

Rentowność amerykańskich dwuletnich obligacji skarbowych wzrosła we wtorek o ponad 9 punktów bazowych, do prawie 3,926 proc., po słabym popycie na aukcji o wartości 69 miliardów dolarów.
Rentowność 2-letnich obligacji amerykańskich rośnie po słabej aukcji

Foto: AdobeStock

https://pbs.twimg.com/media/HEMUDYdaAAAcHza?format=jpg&name=900x900

Aukcja amerykańskich 2-letnich obligacji odnotowała słaby popyt o wartości 69 mld dolarów, najmniej od marca 2025 r., co spowodowało wzrost rentowności tych papierów o 9-10 punktów bazowych do prawie 3,96 proc. Wskaźnik bid-to-cover – czyli ile dolarów inwestycji pozyskuje każdy dolar dostępnych papierów wartościowych – wyniósł 2,44 i był najniższy od maja 2024 r., co sygnalizuje ostrożność inwestorów ze względu na ryzyko inflacyjne związane z niestabilnością na Bliskim Wschodzie, a jak donosi „Wall Street Journal”, Stany Zjednoczone planują wysłać na Bliski Wschód około 3000 żołnierzy.

Czytaj więcej

Światowe obligacje straciły w marcu ponad 2,5 biliona dolarów

Rosną rentowności amerykańskich obligacji

Rynki „nadal przedkładają obawy o inflację nad obawy o wzrost gospodarczy. A ponieważ nadal nie ma oznak złagodzenia napięć w Iranie, a tym samym istnieje potencjał dalszego wzrostu cen ropy, ścieżka najmniejszego oporu dla rentowności nadal jest wyższa” – powiedział Lawrence Gillum, główny strateg ds. instrumentów o stałym dochodzie w LPL Financial.

Reklama
Reklama

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych również wzrosła we wtorek o ponad 5 punktów bazowych do 4,392 proc. w związku z ponowną zmiennością na rynkach ropy naftowej i ciągłymi atakami militarnymi na Bliskim Wschodzie. Rentowność 30-letnich obligacji wzrosła o ponad 4 punkty bazowe do 4,956 proc.

Jak przypomina WSJ, krótkoterminowe obligacje skarbowe, takie jak dwuletnie, są szczególnie wrażliwe na zmiany krótkoterminowych oczekiwań dotyczących stóp procentowych i w ostatnich dniach znalazły się pod szczególną presją. Według BMO Capital Markets, dealerzy obligacji skarbowych, czyli instytucje finansowe zobowiązane do składania ofert na aukcjach, zostali zmuszeni do zapłacenia 24,1 proc. ceny sprzedaży. Było to więcej niż średnia z sześciu poprzednich aukcji dwuletnich papierów na poziomie 10,7 proc.

Czytaj więcej

Rosnąca rentowność 10-letnich obligacji USA zakończy wojnę?

Na rynek obligacji wróciła niepewność

Wzrost rentowności nastąpił po wtorkowym odbiciu cen ropy naftowej, co zniwelowało część gwałtownych spadków z poprzedniej sesji, gdy inwestorzy ponownie ocenili rozwój sytuacji w konflikcie na Bliskim Wschodzie.

– Ryzyko pozostaje szczególnie wysokie, ponieważ wojna trwa bez wyraźnego punktu wyjścia – napisał Ian Lyngen, szef strategii stóp procentowych w BMO w USA, dodając, że stopy procentowe w USA prawdopodobnie będą w głównej mierze odzwierciedlać wahania cen energii, dopóki sytuacja w wojnie nie stanie się bardziej przejrzysta.

Ceny ropy naftowej gwałtownie spadły w poniedziałek po tym, jak prezydent Trump oświadczył, że Waszyngton i Teheran przeprowadziły „bardzo dobre i produktywne rozmowy” na temat zakończenia działań wojennych i nakazał pięciodniową przerwę w planowanych atakach na irańską sieć energetyczną.

Reklama
Reklama

Częściowe odwrócenie trendu we wtorek sugeruje jednak, że rynki nadal nie są przekonane co do szybkiego złagodzenia napięć, zwłaszcza po tym, jak irańscy urzędnicy zaprzeczyli jakimkolwiek rozmowom.

Analitycy zauważyli, że sprzeczne wiadomości spotęgowały niepewność, wpływając zarówno na rynki energii, jak i na stopy procentowe wrażliwe na rozwój sytuacji. Łagodzenie napięć i niższe ceny ropy naftowej krótkotrwale wsparły obligacje skarbowe w poniedziałek, ale powrót niepewności ponownie wpływa na nastroje.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama