Morale niemieckich przedsiębiorców niespodziewanie spadło we wrześniu, a perspektywy gospodarcze pozostają słabe. Instytut Ifo poinformował, że jego indeks klimatu biznesowego spadł we wrześniu do 87,7 z poziomu 88,9 w sierpniu, po korekcie. Analitycy ankietowani przez agencję Reuters prognozowali odczyt na poziomie 89,3. Spadek ten kontrastuje z silnym odbiciem wskaźnika Composite PMI i budzi nowe wątpliwości co do tego, czy niemiecka gospodarka rzeczywiście wychodzi na prostą. Znaczącego wzrostu oczekuje się najwcześniej w 2026 roku.
Niemiecka gospodarka rośnie, ale słabo
Przedsiębiorstwa były mniej zadowolone ze swojej bieżącej działalności, a ich oczekiwania uległy wyraźnemu obniżeniu. – Perspektywy ożywienia gospodarczego uległy pogorszeniu – powiedział prezes Ifo Clemens Fuest.
Coraz bardziej widoczne jest, że obiecane reformy nowego rządu mające na celu ożywienie gospodarki są wolniejsze i mniej dalekosiężne, niż początkowo oczekiwano.
– Spadek indeksu oczekiwań Ifo odzwierciedla otrzeźwiający nastrój, ponieważ reformy gospodarcze przebiegały bardzo powoli – powiedział Cyrus de la Rubia, główny ekonomista Hamburg Commercial Bank.
Niemcy z trudem odzyskały dynamikę w tym roku, a gospodarka skurczyła się o 0,3 proc. w drugim kwartale w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami roku, ponieważ popyt w USA spowolnił po miesiącach zakupów z wyprzedzeniem w oczekiwaniu na nowe cła prezydenta USA Donalda Trumpa.
Czytaj więcej
Aby zapewnić stabilne dostawy energii elektrycznej do 2035 roku, kraj może potrzebować do 71 nowych elektrowni gazowych. Przekłada się to na 22 do...
– Niespodziewanie gwałtowny spadek indeksu Ifo osłabia nadzieje na szybkie ożywienie gospodarcze – uznał Robin Winkler, główny ekonomista Niemiec w Deutsche Bank.
Niemniej jednak zauważył, że aktywność gospodarcza w Niemczech wzrosła we wrześniu w przyspieszonym tempie, osiągając najszybsze tempo od 16 miesięcy, jak pokazał we wtorek niemiecki indeks menedżerów ds. zakupów HCOB. – Niemiecka gospodarka znów rośnie, tylko słabo – powiedział Winkler.
Aktywność gospodarcza w strefie euro wzrosła we wrześniu w najszybszym tempie od 16 miesięcy, ale pozostała umiarkowana, ponieważ liczba nowych zamówień uległa stagnacji po krótkotrwałym wzroście w sierpniu, co może budzić obawy o stabilność wzrostu gospodarczego bloku, jak wynika z badania.
Badanie uwypukliło wyraźną różnicę między dwiema największymi gospodarkami bloku, Niemcami i Francją. Pierwsza – największa w Europie – przyspiesza, podczas gdy problemy polityczne utrzymują drugą w tyle.
Niemiecki wskaźnik PMI wzrósł do 52,4, osiągając najwyższy poziom od 16 miesięcy, wyprzedzając oczekiwania sondaży zakładające niewielki wzrost z 50,5 do 50,6. We Francji natomiast aktywność gospodarcza skurczyła się po raz trzynasty, w najszybszym tempie od kwietnia, a wskaźnik PMI spadł do 48,4.
Franziska Palmas, ekonomistka ds. Europy w Capital Economics spodziewa się, że wzrost gospodarczy znacząco przyspieszy dopiero w przyszłym roku, kiedy polityka fiskalna zostanie znacząco złagodzona. – I nawet wtedy uważamy, że wzrost będzie słabszy, niż większość się spodziewa – dodała.
Czytaj więcej
Zamówienia w niemieckich fabrykach niespodziewanie spadły w lipcu, gdyż słabsze zamówienia zagraniczne odzwierciedlały kruchość rynku eksportowego...
Indeks Ifo spadł we wszystkich sektorach z wyjątkiem budownictwa
W sektorze produkcyjnym indeks spadł. Firmy oceniły swoją obecną sytuację jako nieco gorszą, a oczekiwania stały się bardziej ostrożne. Liczba nowych zamówień ponownie spadła. Wszelkie przebłyski nadziei, które pojawiły się wśród producentów dóbr inwestycyjnych w poprzednim miesiącu, zgasły.
W sektorze usług klimat koniunkturalny wyraźnie się pogorszył. Oczekiwania stały się wyraźnie bardziej pesymistyczne, a wskaźnik spadł do najniższego poziomu od lutego. Firmy również obniżyły swoje oceny bieżącej sytuacji. Nastroje pogorszyły się szczególnie w sektorze transportu i logistyki.
W handlu klimat koniunkturalny pogorszył się, napędzany bardziej pesymistycznymi oczekiwaniami. Firmy jednak oceniały obecną sytuację nieco bardziej pozytywnie. Wskaźnik klimatu koniunkturalnego wzrósł w handlu detalicznym, ale spadł w hurtowym.
W budownictwie wskaźnik ponownie wzrósł po spadku z poprzedniego miesiąca. Firmy były nieco bardziej zadowolone z bieżącej sytuacji. Oczekiwania na kolejne miesiące nadal się poprawiały.