Mimo że po III kwartałach PKP Cargo zrealizowało prognozę zysku EBITDA na cały ten rok w prawie 78 proc., to raczej nie należy się spodziewać, że zostanie ona podwyższona. – IV kwartał jest krótszy, jest okres świąteczny, dlatego prognozowana dynamika jest trochę mniejsza. Minimum te 200 mln zł osiągniemy, jeżeli będzie więcej, to oczywiście będziemy się cieszyć – mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo. Dodaje, że w końcówce roku mogą zwłaszcza wzrosnąć koszty związane z wypłatami nagród dla pracowników, Dniem Kolejarza, wyższymi inwestycjami czy koniecznością utworzenia rezerw.