Reklama

AI to miecz obosieczny. 2026 jest rokiem prawdy

Technologia przestaje być wyróżnikiem w biznesie, bo staje się powszechnie dostępna.
A przy nieumiejętnym zastosowaniu, może bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Publikacja: 21.01.2026 06:00

AI to  miecz obosieczny. 2026 jest rokiem prawdy

Foto: Adobe Stock

Najnowszy raport Palo Alto Networks pokazuje bezprecedensową skalę ataków wymierzonych w środowiska chmurowe oraz systemy oparte na AI. Dzienny wolumen cyberataków wzrósł z 2,3 do blisko 9 mln, a włamanie, które kiedyś zajmowało tygodnie, przy wsparciu AI może dziś nastąpić w mniej niż pół godziny.

Hakerzy korzystają z AI

Aż 99 proc. firm wykorzystuje GenAI do tworzenia oprogramowania, co przyspiesza prace, ale zwiększa liczbę błędnych konfiguracji. Połowa firm wdraża nowy kod co tydzień lub częściej, podczas gdy jedynie 18 proc. jest w stanie naprawiać błędy w podobnym tempie. W efekcie szybko rośnie „zadłużenie bezpieczeństwa”, na którym opiera się wiele współczesnych ataków.

–Obserwujemy, że większość organizacji dopuszcza dziś korzystanie z narzędzi generatywnej AI do tworzenia kodu, często dlatego, że nie wprowadzono żadnych technicznych ograniczeń ich użycia. Kluczowe staje się przywrócenie podstawowych zasad bezpieczeństwa już na etapie tworzenia oprogramowania –mówi Wojciech Gołębiowski, wiceprezes i dyrektor zarządzający Palo Alto Networks w Europie Środkowo-Wschodniej.

Przed biznesem jeszcze daleka droga. Jak pokazuje raport firmy Webcon, tylko 8 proc. menedżerów w Polsce uważa, że ich organizacja jest w pełni gotowa na AI.

–Dziś AI pozwala na pełną transformację modelu biznesowego głównie w dwóch sektorach: technologicznym oraz medialnym. Pozostałe branże wciąż poszukują skutecznego sposobu na osadzenie AI w istniejących procesach operacyjnych – ocenia Łukasz Wróbel, dyrektor ds. rozwoju biznesu Webconu.

Reklama
Reklama

Niepokojące dane płyną też z badania Red Hat. Aż 72 proc. przedsiębiorstw w regionie EMEA uznaje rozwój AI za priorytet strategii IT, jednak tylko dla 7 proc. technologia ta już dziś realnie przekłada się na wymierną wartość biznesową. Trzy firmy na pięć nadal znajdują się na etapie testów lub przygotowań do wdrożeń AI. Ponad połowa wskazuje na trudności w łączeniu modeli AI z danymi, a 46 proc. nie wie, jak w praktyce wykorzystywać agentów AI. – Ten rozdźwięk pokazuje, że wyzwaniem nie jest brak ambicji czy zainteresowania technologią, lecz trudność w przejściu od deklaracji do skalowalnego, uporządkowanego wykorzystania AI w praktyce. –mówi Wojciech Furmankiewicz, dyrektor Red Hat ds. technologii w Europie Środkowo-Wschodniej. Radzi, że zamiast dopasowywać do swoich potrzeb duże, uniwersalne modele AI, firmy powinny koncentrować się na rozwijaniu mniejszych, wyspecjalizowanych modeli.

Czy inwestować w AI

2026 może być „rokiem prawdy”dla AI. Capgemini podaje, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy 63 proc. organizacji planuje zweryfikować swoje inicjatywy AI, aby skupić się na tych, które przynoszą największe korzyści. Ta zmiana priorytetów nie oznacza jednak spowolnienia inwestycji. Wręczprzeciwnie. Globalnie nakłady na AI wzrosną z 3 proc. rocznego budżetu w latach 2024-2025 do 5 proc. w 2026 r.

–W tym kontekście warto zadać pytanie, jakie cele powinniśmy stawiać i jak mierzyć zwrot z inwestycji w AI. Dążenie do jak największej wydajności czy redukcji kosztów to już za mało. Myśląc o ROI, powinniśmy uwzględniać kluczowe wskaźniki, takie jak wpływ na przychody, zarządzanie ryzykiem i zgodnością, czy poprawę doświadczenia klienta – uważa Piotr Wierzbicki, dyrektor generalny Capgemini Global Delivery Center w Polsce.

Firmy, które dziś kontestują sens wdrażania AI, mogą znaleźć się w trudnym położeniu. W przypadku technologii transformacyjnych działa bowiem krzywa J. Teraz jesteśmy na etapie wysokich inwestycji przy umiarkowanych korzyściach, równolegle z dynamicznym rozwojem technologii komplementarnych – od aplikacji i platform, po robotykę i autonomiczne systemy. Po tym etapie nastąpi gwałtowny wzrost.

– Krzywa trendu nie będzie rosła liniowo. Ona dosłownie wystrzeli. Pionierzy zostawią daleko w tyle dzisiejszych obserwatorów. Straconego czasu nie da się odkupić. Za to bardzo możliwe, że będzie można kupić zdewaluowany biznes, który nie zrozumiał, że moment decyzji już minął –mówi Marcin Demkiw, dyrektor ds. wsparcia sprzedaży w SAP Polska.

Technologie
Polskie innowacje na ratunek służbie zdrowia
Technologie
Jakie plany ma cyber_Folks względem Shopera
Technologie
Wasko. Czyli zapomniana spółka, która zaczęła błyszczeć
Technologie
Vigo Photonics z rekordowymi przychodami w 2025 roku
Technologie
Roszady kapitałowe w Creepy Jar
Technologie
Realizacja zysków na Creepy Jar. Nadal jednak obowiązuje trend wzrostowy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama