Grupa Wirtualna Polska Holding podała wyniki za pierwszy kwartał 2024 roku. Szybko rośnie jej biznes turystyczny. Kłopot ma w podstawowym segmencie reklamowo-subskrypcyjnym. Tnie w nim koszty.
Wirtualna Polska z prawie 350 mln zł przychodu
WP Holding miała w I kw. 2024 r. 349,8 mln zł przychodu ze sprzedaży, 84,3 mln zł skorygowanego zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację (skorygowana EBITDA), 42,8 mln zł zysku operacyjnego i 19 mln zł zysku netto. Zysk neto akcjonariuszy spółki wyniósł 16,7 mln zł. Dane te są odpowiednio o 12,7 proc. 10,9 proc., 10,8 proc. i 16,7 proc. oraz 15,8 proc. wyższe niż rok wcześniej.
Biura maklerskie ankietowane przez PAP spodziewały się po internetowej grupie kierowanej przez Jacka Świderskiego nieco wyższych zysków operacyjnego i netto, ale mniejszej EBITDA.
Czytaj więcej
Według prognoz reklamodawcy mogą zostawić w sieci o 0,5 mld zł więcej. Kto na tym zyska?
Zyski napędzały grupie w minionym kwartale przede wszystkim firmy turystyczne, takie jak Wakacje.pl. Natomiast główny segment WPH: reklama i subskrypcje zanotował zysk mniejszy niż przed rokiem i wzrost przychodów tylko o 2 proc.
– W pierwszym kwartale dobre wyniki zawdzięczamy segmentowi turystycznemu, którego wzrosty rok do roku przekroczyły 36 proc. W reklamie, pozostającej pod presją makroekonomiczną, szukamy oszczędności, w tym realizujemy projekty współdzielenia rozwoju naszej technologii z lokalnymi konkurentami, aby wspólnie przeciwstawiać się tym globalnym – komentuje Jacek Świderski, prezes WPH cytowany w komunikacie prasowym.
WPH nie podaje osobnych wpływów z reklamy internetowej, ani też nie prezentuje jak wypadają one na poszczególnych rynkach działalności spółki.
Analitycy: co z tą reklamą
Ze względu na mocne wyniki segmentu turystycznego i przebicie prognoz analityków na poziomie EBITDA wyniki oceniam pozytywnie – komentuje Piotr Raciborski z Wood&Company.
- Jedyne co może wzbudzać pewne obawy to flagowane przez spółkę wolniejsze niż oczekiwane odbicie jeśli chodzi o dynamikę na polskim rynku reklamy online - dodaje.
W związku z tym, że poprawa przychodów reklamowych w 2024 r. postępuje wolniej od wcześniejszych oczekiwań, zarząd podjął decyzję o dopasowaniu poziomu planowanych kosztów do niższego poziomu przychodów – poinformowała spółka w komentarzu do sprawozdania.
Czytaj więcej
Specjalistyczny serwis informacyjny poświęcony przede wszystkim rynkowi mediów - Wirtualne Media - trafił do grupy z Wirtualną Polską.
Z kolei zdaniem Piotra Bogusza z Erste Securities, wyniki są zasadniczo zgodne z oczekiwaniami i biura i rynku. - Wyniki były również zgodne ze wskazówkami zarządu opublikowanymi wraz z wynikami za czwarty kwartał – dodał.
- Baza porównawcza powinna być znacznie korzystniejsza w kolejnych kwartałach, co powinno wspierać dynamikę wyników rok do roku – zauważa Bogusz.
Dominik Niszcz, analityk Domu Maklerskiego Trigon ocenił wyniki internetowej grupy ogólnie neutralnie. Na plus zalicza grupie dane segmentu turystycznego, na minus zaskoczyła go natomiast dynamika wyników segmentu reklamowo-subskrypcyjnego.
Trigon: możliwe większe przejęcia
- Warto też zwrócić uwagę na oddłużenie grupy. Poziom wskaźnika długu netto do EBITDA 1,1x pozwala spokojniej myśleć o sporych akwizycjach – komentuje Dominik Niszcz.
Jacek Świderski zapowiedział wcześniej w rozmowie z PAP, że w drugim kwartale tego roku możliwa jest akwizycja w segmencie turystycznego e-commerce w Europie Środkowej. Na ten cel grupa WPH miałaby wydać kilkadziesiąt milionów euro.
- W turystyce zaczynamy się także rozglądać pod kątem akwizycji w Europie Zachodniej. Tam przejęcia to kwoty ponad 100 mln euro. Takie przejęcie pozwoliłoby nam obserwować trendy, które za jakiś czas będą u nas w regionie - powiedział Świderski.
- Kolejna inwestycja, jeszcze w drugiej połowie 2024 roku, może nastąpić w segmencie mediowym w Polsce – mówił wtedy.
Kurs akcji WPH zaczął sesję od niewielkiego wzrostu. Notowania rosną po godz. 9.ej o 0,8 proc. do 127 zł za walor.