O godzinie 9.05 zlecenia równoważyły się przy cenie o 31 proc. niższej niż w poniedziałek, gdy notowania TP zamknęły się przy kursie 11,64 zł za walor.
Dziś otworzyły się przy kursie 7,82 zł.
Według notatki analityków KBC Securities opublikowanej przed otwarciem sesji, można się dziś spodziewać "znacząco negatywnej reakcji rynku" na informacje przekazane przez spółkę.
Dywidenda rządzi notowaniami TP jak mało której firmy notowanej na GPW. Gdy zarząd TP obniżył swoje wskazania w tym względzie w październiku o 30 proc., kurs akcji spadł mniej więcej o taki sam procent.
Dziś TP obniżyła wypłatę kolejny raz do 50 gr. Nie wyklucza wypłaty zaliczki na poczet dywidendy 2014 roku.
Grupa zapowiedziała, że jej zasoby gotówkowe na dywidendę w tym roku skurczą się do 800 mln zł z 1,6 mld zł w 2012 r.. Kwota ta nie obejmuje przy tym jeszcze efekty zakupów częstotliwości, zmian w grupie, czy efektów sporów prawnych.