Prawie 4-proc. spadkiem kursu zareagował w piątek rynek na publikację przez Sygnity raportu za III kwartał roku 2016/2017. Wyniki są gorsze rok do roku.
– Ten kwartał w branży IT z uwagi na sezonowość jest zazwyczaj najsłabszy. W żaden sposób nie jest on miernikiem dla wierzycieli – podkreśla Piotr Wierzbicki, wiceprezes Sygnity. Dodaje, że najistotniejsze będą kolejne kwartały, w których systematycznie pojawiać się powinny pozytywne efekty restrukturyzacji. Zaznacza też jednak, że to proces długofalowy i nie należy oczekiwać, że w ciągu kwartału uda się uzdrowić firmę. – Poprzednie zarządy działały właśnie w takim trybie, ulegając presji inwestorów i podejmując krótkofalowe decyzje, co w dłuższym terminie niekoniecznie wychodziło grupie na dobre – podkreśla.