W Polsce największe perspektywy eksploatacji surowców krytycznych dotyczą złóż miedzi. Według Ministerstwa Klimatu i Środowiska unikatowe możliwości w tym zakresie ma KGHM. „Jest to firma, która posiada duże doświadczenie, środki finansowo-techniczne, koncesje oraz, co najważniejsze, ma możliwość zagospodarowania złóż będących w bezpośrednim sąsiedztwie tych już zagospodarowanych. W tym celu może wykorzystywać infrastrukturę i zaplecze istniejących zakładów górniczych” – twierdzi wydział relacji z mediami MKiŚ.
Jego zdaniem potencjał na zagospodarowanie mają również udokumentowane w ostatnim czasie kolejne złoża rud miedzi, w tym przede wszystkim złoże Nowa Sól (woj. lubuskie) należące do Lumina Metals. Resort zauważa, że Nowa Sól jest złożem o bardzo dużych zasobach, ale jednocześnie znajduje się na znacznych głębokościach, co pociąga za sobą trudności i wyzwania natury geologiczno-górniczej oraz technicznej. To z kolei może się przekładać na opłacalność przedsięwzięcia jako całości.
Ponadto w okolicach Żar (woj. lubuskie) znajdują się złoża miedzi i srebra, które również można zacząć wydobywać. „Jest to ważne, ponieważ podczas produkcji tych metali (czym zajmuje się np. KGHM) można przy okazji uzyskiwać także inne bardzo cenne surowce, takie jak nikiel czy platyna. Dzięki otwarciu nowych kopalń zyskalibyśmy więc dodatkowe źródło nie tylko miedzi i srebra, ale też tych innych ważnych metali” – przekonuje MKiŚ.
Polska posiada dużo udokumentowanych złóż surowców krytycznych
Informując o perspektywicznych złożach surowców krytycznych w Polsce, nie można zapominać o węglu koksowym. Obecnie istotne nadzieje na jego pozyskanie związane są z ewentualnym przyrostem udokumentowanych zasobów w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. „Obszar ten charakteryzuje się znacznie bardziej korzystnymi warunkami geologiczno-górniczymi niż te występujące na Górnym Śląsku. Dopiero przyszłe prace poszukiwawcze pokażą, czy na większym obszarze Lubelskiego Zagłębia Węglowego występują ekonomicznie opłacalne pokłady węgli koksowych” – twierdzi MKiŚ.
Do surowców krytycznych zaliczane są skalenie, wykorzystywane w przemyśle ceramicznym i szklarskim. Na terenie naszego kraju znajduje się aż 11 udokumentowanych tego typu złóż, ale tylko jedno jest obecnie eksploatowane. Dodatkowo surowce skaleniowe pozyskuje się jako mączki i grysy skaleniowo-kwarcowe oraz drobnoziarniste frakcje bogate w alkalia, powstające przy produkcji kruszyw łamanych w dolnośląskich kopalniach granitu.
Teoretycznie istnieją szanse na pozyskiwanie takich surowców krytycznych, które w przeszłości były eksploatowane i są udokumentowane. Resort klimatu i środowiska wskazuje m.in. na pięć złóż rudy niklu, których zasoby są szacowane na 125 tys. ton. Eksploatacja rudy niklu zakończyła się w 1983 r. Jeszcze wcześniej, bo w 1960 r. zaprzestano wydobycia rudy arsenu, a w 1971 r. fosforytu. Tymczasem zasoby pierwszej są szacowane na 20 tys. ton, a drugiego na 8 tys. ton. Polska ma udokumentowane po jednym złożu każdego z tych surowców. Do tego należy dodać pięć złóż barytu o łącznych zasobach 5,67 mln ton. Eksploatacja tego minerału została zakończona w 1998 r.
Udokumentowane są również złoża innych rodzajów surowców krytycznych, których nigdy nie eksploatowano. Przynajmniej potencjalnie istnieją szanse na zagospodarowanie złóż rud wolframu i molibdenu o zasobach wynoszących odpowiednio 238 tys. ton i 295 tys. ton. Kolejne dwa złoża obejmują rudy tytanu (4,1 mln ton) oraz wanadu (97,7 mln ton). Mamy też dwa złoża fluorytu o zasobach 540 tys. ton.
Hałdy i recykling są coraz cenniejszym źródłem surowców krytycznych
„Dodatkowo pewne ilości niklu, kobaltu, wanadu, platynowców i pierwiastków ziem rzadkich występują w złożach rud miedzi i srebra (choć tylko platynowce i nikiel są odzyskiwane w niewielkich ilościach). Natomiast gal i german występują w złożach rud cynku i ołowiu, które obecnie nie są eksploatowane” – informuje MKiŚ.
Potencjalnym źródłem surowców krytycznych mogą być stare hałdy i zwałowiska odpadów górniczych oraz przeróbczych. Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy planuje szczegółowe badania wybranych z nich pod kątem obecności surowców krytycznych i możliwości ich odzysku. „Jest to o tyle istotne potencjalne źródło surowców, że hałdy leżą na powierzchni i wiemy, gdzie się znajdują. Stanowią one również ważny element budowania gospodarki obiegu zamkniętego” – przekonuje MKiŚ.
W tym kontekście coraz większe znaczenie ma odzysk surowców z odpadów poużytkowych. Obecnie największe znaczenie w gospodarce odgrywa recykling miedzi i aluminium w formie złomów tych metali lub ich stopów. Recykling jest również istotnym źródłem platynowców. W ten sposób pozyskuje się ich kilka ton rocznie ze zużytych katalizatorów, głównie samochodowych. „Poważnym źródłem kilku tzw. surowców bateryjnych (lit, kobalt, mangan, nikiel) jest uruchamiany w ostatnich latach, w kilku zakładach, recykling baterii litowo-jonowych. Przy czym obecnie odzyskiwana jest będąca mieszaniną tych metali tzw. czarna masa” – informuje MKiŚ. Źródłem kilku innych surowców krytycznych, takich jak antymon, bizmut i german, mogą być z kolei produkty uboczne procesów hutniczych.