Wtorek przyniósł kolejne zwyżki cen polskich akcji, które znów radziły sobie nieźle mimo wielu nerwów na globalnych rynkach. Krajowym akcjom pomogły dane o inflacji w USA, które mocno osłabiły dolara, będącego dotychczas na najwyższych poziomach od ponad roku.

Na GPW silne były przede wszystkim duże spółki. WIG20 rósł pod koniec dnia o ponad 1 proc. i wreszcie także i on wzbił się na rekord hossy, a zatem znalazł się najwyżej od blisko dwóch dekad. Indeks dużych spółek uwzględniający dywidendy (WIG20 Total Return) swoje rekordy śrubował trzeci dzień z rzędu, wychodząc już w piątek powyżej czerwcowego szczytu.

Allegro rośnie w oczach

Spośród dużych spółek zdecydowanym liderem było Allegro, które w reakcji na wyniki rosło pod koniec dnia o niemal 10 proc. Do tego o 4,7 proc. rosło KGHM, któremu pomogły zwyżki cen metali. Silne były też spółki handlowe, takie jak Pepco Group (rusza program skupu akcji własnych), LPP i Żabka Group. Znacznie słabiej niż w poprzednich dniach zachowały się natomiast banki, a PKO BP i Pekao zajmowały ostatnie miejsca w tabeli. WIG20 zdecydowanie przodował krajowemu rynkowi akcji. mWIG40 w tym samym czasie tracił 0,15 proc., zaś sWIG80 był 0,7 proc. pod kreską.

Czytaj więcej

Patryk Pyka, DI Xelion: Wierzymy w polską drugą i trzecią linię z GPW

Na innych rynkach było mniej kolorowo. Giełdy we Frankfurcie oraz w Paryżu po południu świeciły na czerwono, aczkolwiek przewaga podaży była niewielka. Wcześniej w Azji nieco wzrosły koreański KOSPI, japoński Nikkei 225 oraz chiński Hang Seng.

Inwestorzy cały czas bacznie patrzą na producentów układów scalonych. We wtorek mocno rozczarowały zapowiedzi IBM odnośnie do wyników kwartalnych, co przyniosło aż 25-proc. przecenę. Spora część spółek półprzewodnikowych jednak zyskiwała. Ruszający na dobre sezon wyników w USA sprzyja natomiast bankom – akcje Goldmana rosły na początku sesji o 8 proc. Start sesji za oceanem był pozytywny. S&P 500 zyskiwał 0,3 proc., a Nasdaq 100 rósł o 0,8 proc.