Według zarządu KGHM–u, transformacja energetyczna, dynamiczny rozwój elektromobilności, rozbudowa infrastruktury przesyłowej i ekspansja odnawialnych źródeł energii oraz rosnąca rola centrów danych i sztucznej inteligencji powodują, że miedź staje się surowcem strategicznym. Z drugiej strony pojawiają się liczne wyzwania, takie jak coraz wyższe koszty transformacji klimatycznej, rosnące oczekiwania dotyczące transparentności i nowe standardy zarządzania ESG.

- Dziś nie wystarczy już wydobywać i produkować. Trzeba robić to odpowiedzialnie, efektywnie, a przede wszystkim długofalowo – przekonywał Remigiusz Paszkiewicz, prezes KGHM-u podczas prezentacji nowej strategii grupy kapitałowej 2055+. Zauważył, że standardem stały się inwestycje we własne źródła energii, rozwój technologii odzysku i recyklingu oraz budowa bardziej zrównoważonego łańcucha wartości. To z kolei oznacza, że branża musi się zmienić szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.

Czytaj więcej

KGHM odkrywa plany do 2030 roku. Ponad 2,5 mld zł rocznie trafi na projekty rozwojowe

Strategia KGHM-u opiera się na trzech obszarach rozwoju

KGHM przytoczył dane mówiące o corocznym, około 1 proc. wzroście popytu na miedź w Europie. – To już dziś oznacza poziom blisko 2,5 mln ton miedzi. Jednocześnie produkcja na kontynencie wciąż pozostaje ograniczona i wynosi niewiele ponad 1 mln ton – zauważa Paszkiewicz. Jego zdaniem w skali globalnej wyzwania są jeszcze większe. Z przedstawionych prognoz wynika, że bez uruchomienia nowych projektów górniczych już w 2036 r. luka podażowa (sytuacja, w której podaż jest mniejsza niż zapotrzebowanie) może przekroczyć 8 mln ton. – To zmienia sposób patrzenia na cały rynek. Pytanie nie brzmi już, czy miedź będzie potrzebna, lecz kto będzie w stanie dostarczać ją stabilnie, odpowiedzialnie i w sposób efektywny – mówi Paszkiewicz.

Zapewnia, że KGHM może sprostać temu zadaniu. W jaki sposób będzie to realizował, określa nowa strategia. W jej ramach do 2030 r. chce wzmocnić rentowność wydobycia miedzi, srebra i molibdenu oraz rozpocząć realizację projektu „Puck”, dotyczącego budowy pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Chce też przyjąć strategię rozwoju dla kluczowych spółek wchodzących w skład grupy kapitałowej, plan dekarbonizacji koncernu oraz zakończyć pierwszą fazę projektu KGHM 2.0, zakładającego budowę nowej, w pełni niezależnej kopalni miedzi na zachód od Odry. Ponadto w najbliższych czterech latach spółka zamierza wprowadzić zieloną energię elektryczną do procesów technologicznych, uruchomić recykling w Hucie Miedzi Legnica oraz przeprowadzić akwizycje nowych aktywów zagranicznych.

W strategii na 2031 r. wyznaczono zwiększenie produkcji w chilijskiej kopalni Sierra Gorda. Rok później spółka planuje uzyskanie koncesji eksploatacyjnej dla kopalni KGHM 2.0 oraz rozpoczęcie budowy rejonów szybowych w ramach tego projektu. Z kolei do 2035 r. planowane jest zwiększenie wolumenów produkcyjnych w wyniku akwizycji oraz rozpoczęcie komercyjnego wydobycia z kanadyjskiej kopalni Victoria. W dalszej perspektywie koncern chce osiągnąć neutralność klimatyczną (2050 r.) oraz ruszyć z wydobyciem w kopalni KGHM 2.0 (2051 r.).

Czytaj więcej

KGHM zainwestuje w kopalnię Sierra Gorda. Wzrosną moce przerobowe

– Nasza strategia opiera się na trzech jasno zdefiniowanych obszarach rozwoju. To spójny zestaw kierunków działań będących odpowiedzią na szanse i wyzwania, które widzimy przed nami w kolejnych latach – mówił Paszkiewicz. Pierwszy obszar jest związany ze wzmocnieniem i rozwojem kompetencji oraz potencjału biznesowego grupy. W jego ramach zarząd będzie dążył m.in. do zapewnienia stabilności finansowej koncernu, rozwoju firm zależnych w Polsce oraz aktywów zagranicznych. Drugi obszar dotyczy prowadzenia zrównoważonej produkcji górniczo-hutniczej miedzi i produktów towarzyszących. Tu wskazano takie kierunki strategiczne jak: rozwój i zagospodarowanie krajowej bazy zasobowej, zapewnienie długoterminowej, efektywnej i elastycznej produkcji, zagospodarowanie odpadów produkcyjnych, rozwój produkcji hutniczej oraz transformację energetyczną. Wreszcie trzeci obszar to ekspansja oraz rozwój technologii i innowacje. Obejmie on działania związane z wydłużeniem łańcucha wartości o nowe produkty i usługi, multisurowcowość, w tym metale krytyczne, oraz innowacje, rozwój nowych technologii i dzielenie się wiedzą.

Rekordowe inwestycje mają zwiększyć konkurencyjność KGHM-u

– W obszarze wydobycia i przetwórstwa, w ramach głównego ciągu technologicznego, zakładamy w najbliższych latach stabilny poziom działalności. Utrzymujemy wydobycie na poziomie około 32 mln ton urobku rocznie, a produkcję koncentratu miedzi w przedziale 1,69-1,76 mln ton – podał Paszkiewicz. Dodał, że zarząd stawia na stabilność produkcji i jednocześnie na systematyczne podnoszenie efektywności operacyjnej i poprawę parametrów kosztowych.

W tym kontekście istotne znaczenie będzie miała transformacja energetyczna, gdyż energia staje się jednym z kluczowych czynników konkurencyjności przemysłu ciężkiego. Do 2030 r. koncern chce obniżyć emisję CO2 z tzw. zakresu 2 o 30 proc. oraz o 50 proc. zwiększyć moc własnych aktywów wytwórczych energii elektrycznej (do min. 220 MW).

W latach 2026-2030 grupa KGHM planuje największy program inwestycyjny w swojej historii. Szacuje łączną wartość nakładów na ponad 32 mld zł, z czego blisko 80 proc. zamierza przeznaczyć na rozwój głównego ciągu technologicznego w Polsce oraz w krajowych firmach zależnych. Pozostałe 20 proc. będą stanowić wydatki zagraniczne w KGHM International oraz Sierra Gorda. W efekcie przewidywane średnioroczne nakłady inwestycyjne wyniosą w tym okresie około 6,5 mld zł, z czego blisko 40 proc. spółka planuje przeznaczać na projekty rozwojowe. Wartość łącznych inwestycji rozwojowych może się jeszcze zwiększyć w wyniku rozwinięcia zdolności produkcyjnych kopalni Sierra Gorda oraz potencjalnych przejęć. Już dziś koncern rozgląda się za atrakcyjnymi celami. – Badamy możliwości akwizycji projektów poza Europą. Obecnie przyglądamy się projektom zlokalizowanym w Maroku, Argentynie, Kanadzie i USA – poinformował Paszkiewicz.

Czytaj więcej

KGHM szuka surowca poza naszym krajem

Równolegle KGHM inwestuje w badania i rozwój. W latach 2026-2030 przeznaczy na ten cel około 2 proc. nakładów. Za te pieniądze będzie m.in. rozwijał zaawansowane narzędzia cyfrowe, w tym projekty z obszaru IT oparte na sztucznej inteligencji.

W najbliższych pięciu latach grupa KGHM planuje produkcję miedzi na poziomie 730 tys. ton, z czego około 80 proc. ma pochodzić z aktywów krajowych (w tym 180 tys. ton ze złomów) oraz 20 proc. z aktywów zagranicznych. Ponadto planuje utrzymanie średniorocznej produkcji srebra na poziomie 1,29 tys. ton oraz molibdenu – 4 mln funtów.

Mimo ogromnych inwestycji KGHM chce być spółką dywidendową. Tu konkretnych deklaracji prezes jednak nie przedstawił. Wiadomo natomiast, ile grupa chce zarabiać. W latach 2026-2030, wartość skorygowanego zysku EBITDA grupy ma wynieść około 12 mld zł rocznie przy marży EBITDA na poziomie 25,6 proc. Jednocześnie firma założyła, że w tym czasie średnioroczna cena miedzi wyniesie 11,45 tys. dol. za tonę, cena srebra 58,18 dol. za uncję, a kurs dolara utrzyma się na poziomie 3,56 zł.