Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co sygnalizuje rekordowa, blisko 400-miliardowa rezerwa gotówki w portfelu inwestycyjnym Berkshire Hathaway.
  • Jakie sygnały ostrzegawcze wysyłają rynkom finansowym kluczowe wskaźniki, w tym Wskaźnik Buffetta.
  • Z jakimi wyzwaniami strategicznymi mierzy się konglomerat w dobie hossy technologicznej i presji na branżę ubezpieczeń.
  • Dlaczego najwięksi inwestorzy wstrzymują się z decyzjami i czy ich strategia jest zapowiedzią rynkowej korekty.

Berkshire Hathaway ogłosiło rekordowe 397,4 mld USD w gotówce i bonach skarbowych, co stanowi 59 proc. jego portfela inwestycyjnego. Po czternastu kolejnych kwartałach sprzedaży akcji netto, serii, która nieprzerwanie trwa pod wodzą nowego prezesa Grega Abela, co sygnalizuje blisko 400 miliardów dolarów w gotówce? – Jeśli wierzyć Warrenowi Buffettowi, Berkshire po prostu czeka na dobrą okazję. Nigdy jednak nie był znany z publicznego przewidywania korekt rynkowych, nie mówiąc już o krachu, więc trzeba czytać między wierszami – pisze Tim Tolka na portalu disruptionbanking.com.

Czytaj więcej

Berkshire Hathaway wystarczyłoby gotówki na zakup 479 spółek z indeksu S&P 500

Co pokazują wskaźniki?

Jeden z takich odczytów nosi nazwisko Buffetta. Wskaźnik Buffetta, mierzący kapitalizację całego rynku akcji w stosunku do PKB Stanów Zjednoczonych, osiągnął rekordowy poziom 232 proc. Historycznie rzecz biorąc, wartość powyżej 120 proc. jest sygnałem przewartościowania rynku.

Sceptycy Wskaźnika Buffetta będą wskazywać na nieuwzględnienie w nim kapitału na rynkach zagranicznych jako przyczynę tej rozbieżności. Do pewnego stopnia może to być prawdą – zauważa Tim Tolka. Jednak inny wskaźnik również wysyła sygnały ostrzegawcze. Wskaźnik P/E Shillera, czyli wskaźnik CAPE, przekroczył 40 proc. zaledwie po raz drugi od 1929 roku.

Wskaźnik CAPE (cyklicznie skorygowany wskaźnik ceny do zysku) dzieli indeks cen (np. S&P 500) przez średnie zyski skorygowane o inflację w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Celowo długi okres dziesięciu lat ma na celu złagodzenie chwilowych wzrostów i spadków oraz umożliwienie inwestorom trafnej oceny, czy rynek jest przewartościowany, czy niedowartościowany.

Wskaźnik P/E Shillera wynosi średnio około 17 proc., spadając do 10 proc. w czasie recesji lub gwałtownie rosnąc do 44,19 proc. w szczytowym momencie bańki internetowej. Ostatnio osiągnął 41,33 proc.

Czytaj więcej

Wskaźnik Buffetta mówi o rozgrzanym rynku akcji

W co inwestuje Berkshire

Poza wskaźnikiem Buffetta i wskaźnikiem P/E Shillera, które służą jako barometry dla szerszej gospodarki, co można wywnioskować z podstawowej działalności Berkshire Hathaway, aby wyjaśnić jego prawie 400-miliardowy budżet wojenny?

W przeciwieństwie do akcji z listy Magnificent Seven, które wciąż zyskują na wartości, akcje klasy B Berkshire Hathaway spadły o 1,8 proc. od początku roku. Berkshire jest historycznie ostrożne w inwestowaniu zbyt dużego kapitału w technologie i może ponieść konsekwencje historycznej hossy w sektorze technologicznym. Mimo to Berkshire nie pozostaje całkowicie bierne.

Wciąż jest dużym inwestorem w Apple i zainwestował również 30 miliardów dolarów w Alphabet, pogłębiając swoje zaangażowanie w sztuczną inteligencję. Jednak biorąc pod uwagę ogromne nakłady inwestycyjne na sztuczną inteligencję, inwestycje te mogą wydawać się inwestorom nieistotne.

Poza inwestycjami kapitałowymi Berkshire, konglomerat odczuwa również presję ze strony niektórych swoich kluczowych obszarów działalności, a mianowicie działu ubezpieczeń. Dział ubezpieczeń Berkshire, do którego należy ubezpieczyciel samochodowy Geico, jest prawdopodobnie filarem Berkshire Hathaway.

Dział ubezpieczeń generuje 28 proc. przychodów i 48 proc. zysków Berkshire przed opodatkowaniem. Dodatkowo, ogromna pula składek klientów działa jak nieoprocentowana pożyczka, którą Berkshire może następnie inwestować na rynkach akcji.

Jednak branża ubezpieczeniowa w całym kraju przeżywa trudny okres. Zyski spadają z powodu wyższych kosztów roszczeń i rosnących składek, spowodowanych ekstremalnymi warunkami pogodowymi, taryfami i zmianami w sposobie produkcji samochodów.

Zakłady na kolejny kryzys

W następstwie kryzysu finansowego z 2008 roku Warren Buffett kupił akcje Goldman Sachs o wartości 5 mld USD i zarobił na tym 75 proc. W przypadku wyprzedaży na rynku, Berkshire Hathaway ponownie będzie gotowe kupować.

– Buffett zbudował swoją reputację, kupując, gdy wszyscy inni sprzedawali. Abel musi teraz udowodnić, że potrafi zrobić to samo, bez tego mistycyzmu, który sprawił, że inwestorzy uwierzyli w cierpliwość Buffetta. Wskaźnik Buffetta, wskaźnik P/E Shillera i wycofanie się Berkshire z rynku wskazują na to samo: akcje są drogie, a najmądrzejsi inwestorzy czekają – stwierdza Tolka.

I podsumowuje: To, czy to oczekiwanie zakończy się usprawiedliwieniem, czy utratą znaczenia, zależy od krachu, który jeszcze nie nastąpił. Dopóki to nie nastąpi, Berkshire trzyma gotówkę, a rynek wstrzymuje oddech.