Reklama

Premier wystraszył inwestorów. Będzie nowy podatek, Orlen tanieje

Inwestorzy zaczęli wyprzedawać akcje Orlenu po informacji o planowanym wprowadzeniu podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.
Premier Donald Tusk

Premier Donald Tusk

Foto: PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaka jest przyczyna spadku wartości akcji Orlenu.
  • Jakie konkretne plany rządu dotyczą koncernów paliwowych.
  • Co uzasadnia wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków
  • Jaki harmonogram legislacyjny przewiduje rząd dla tych zmian.

W czwartek po południu notowania Orlenu tracą prawie 5 proc. przy wysokich obrotach. Ich wartość przekroczyła już 200 mln zł. Impulsem do wyprzedaży była informacja o planach rządu, dotyczących wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.

Czytaj więcej

Wysokie marże paliwowe w Europie. Rząd rozważa mocne uderzenie w koncerny

– Niestety to kolejny pomysł mający na celu zniechęcenie Polaków do inwestycji na GPW. Zwróćmy uwagę, że gdy cena spada czy warunki powodują, że spółki zarabiają bardzo mało, nigdy nikt nie proponuje, aby im zrekompensować spadek zysków. Działa to tylko w jedną stronę. Nie rozumiem zupełnie, dlaczego spółka paliwowa nie może skorzystać na wysokich marżach związanych z rosnącą ceną ropy. A czy deweloperzy nie zyskali na wzroście zapotrzebowania na mieszkania? Albo spółki zbrojeniowe na zwiększeniu wydatków rządowych na modernizację armii? A producenci maseczek w trakcie COVID? Nie pojmuję, czemu oszczędzający w PPK/IKZE/OFE mają po raz kolejny płacić za tego typu pomysły – komentuje Marcin Materna, dyrektor działu analiz BM Banku Millennium. Dodaje, że rządy rozrzutnie prowadzą politykę fiskalną, szafują przywilejami i ulgami na lewo i prawo, ale jak przychodzi mikrokryzys czy konieczność mikrointerwencji, czy to związane z cenami surowców czy stopami procentowymi, to nigdy nie ma pieniędzy na tego typu projekty i zawsze wyciągane są ręce do spółek, którym akurat zdarza się na tym zarobić.

– Ciekawe, czy nowym podatkiem zostaną objęte też spółki zagraniczne typu BP czy Shell, które także zarabiają na wzroście cen surowca – pyta retorycznie ekspert.

Reklama
Reklama

Dlaczego Orlen tanieje

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej poinformował, że rząd przygotowuje podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, które osiągają korzyści z wysokich cen ropy naftowej. Jednocześnie dodał, że rząd obniży stawkę VAT na paliwa do 8 proc. z 23 proc.

– Sytuacja jest tak paradoksalna, że im wyższe ceny na rynkach światowych, tym więcej ludzie płacą na stacjach benzynowych. Ale ci, którzy działają w tym biznesie, mają. Więc w takich sytuacjach także będziemy reagowali, wprowadzając podatek od nadmiarowych zysków koncernów – zapowiedział premier.

Orlen jest największą krajową spółką notowaną na giełdzie. Jego wycena wynosi obecnie 147 mld zł. Od 2025 r. kurs akcji porusza się w mocnym trendzie wzrostowym.

Czytaj więcej

Wojna na Bliskim Wschodzie to ryzyko wyższych cen prądu, ale i węglowych szans

O ile spadnie cena paliwa

Szczegóły rozwiązań nie są na razie znane. Podano natomiast, że o godz. 18.00 na specjalnym posiedzeniu rząd podejmie pakiet decyzji w sprawie wprowadzenia jeszcze przed świętami maksymalnych cen paliw w detalu.

Według szacunków rządu pakiet obniżek cen paliw ma przynieść spadek cen o ok. 1,2 zł/litr dla każdego rodzaju paliwa poprzez: wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej paliw ustalanej codziennie przez ministra energii, obniżkę stawki VAT na paliwa do 8 proc. z 23 proc., obniżkę akcyzy na paliwa do wymaganego przepisami unijnymi minimum (o 29 groszy na benzynę, na olej napędowy o 28 groszy).

Reklama
Reklama

– Przygotowaliśmy scenariusz, aby we współpracy z marszałkiem Sejmu i z marszałkiem Senatu te konieczne zmiany na poziomie ustawowym uchwalono przez Parlament jeszcze jutro. Mówię o całym cyklu legislacyjnym – tak, aby także jeszcze jutro trafiły na biurko prezydenta. Jeśli wszystkie te organy: Sejm, Senat i prezydent zechcą wesprzeć nas w tej pracy, to jeszcze przed świętami wielkanocnymi wszyscy powinniśmy zobaczyć ceny obniżone. Około 1,2 zł na litrze każdego z paliw – zapowiedział premier.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama