Nie opadł jeszcze kurz po wycieku informacji niejawnych z Jastrzębskiej Spółki Węglowej dotyczących naprawy jej sytuacji finansowej, który miał dać docelowo do 2027 r. 5,7 mld zł oszczędności, a do inwestorów docierają kolejne prognozy. Nawet realizacja części tego planu zdaniem Łukasza Prokopiuka, analityka DM BOŚ, w niewielkim stopniu przełoży się na profity dla akcjonariuszy. – Jeśli przyjmiemy, że rzekomy plan restrukturyzacji spowoduje oszczędności kosztów i obniżenie wydatków inwestycyjnych, założymy wyraźną poprawę warunków makroekonomicznych oraz będziemy liczyć na znaczący wzrost produkcji węgla w nadchodzących latach, wszystko to za mało, by spółka wygenerowała odpowiednią wartość dla swoich akcjonariuszy mniejszościowych – tłumaczy analityk, wyceniając jedną akcję firmy na 22 zł. Analityk rekomenduje sprzedaż akcji JSW. Dla porównania, we wtorek handlowano nimi po ok. 27,5 zł.
Analityk zakłada, że spółka wprowadzi plan restrukturyzacyjny, aby zmniejszyć koszty operacyjne łącznie o 3,7 mld zł w latach 2025–2027 (obniżając kwartalnie koszty o 310 mln zł). To wartość zbliżona do nieoficjalnych celów restrukturyzacyjnych, które miał planować zarząd, a które zostały ujawnione przez związki zawodowe. Prokopiuk zakłada, że roczne nakłady inwestycyjne spółki ustabilizują się na poziomie 3 mld zł rocznie, mimo że zarząd zasugerował, iż prawdopodobnie nie spadną poniżej 4 mld zł. – Nasze założenie implikuje oszczędności na nakładach inwestycyjnych rzędu 3 mld zł w latach 2025–2027, czyli dwukrotnie więcej niż kwota (1,437 mld zł) proponowana w nieoficjalnym planie restrukturyzacyjnym. Ponadto zakładamy, że nakłady inwestycyjne pozostaną na takim poziomie w latach 2028–2031 – podkreśla analityk DM BOŚ.
Wedle nieoficjalnego planu JSW ujawnionego przez związkowców największe oszczędności miałaby dać redukcja części nakładów inwestycyjnych (1,43 mld zł), wstrzymanie nagrody rocznej – 14. pensji na okres trzech lat (1,22 mld zł). Związki zawodowe nie zgodzą się przy tym ani na cięcia pensji czy premii, ani też na jakiekolwiek cięcia w inwestycjach. – W pierwszej kolejności trzeba się zająć wydatkowaniem środków na wiele małych spółek w grupie JSW. Przykładem jest JSW Innowacje, która pochłonęła miliony złotych. Na takie ograniczenie inwestycji jesteśmy w stanie się zgodzić. Nie gódźmy się na ograniczenie inwestycji w przyszłość kopalń, a więc w prace przygotowawcze – mówi Rafał Jedwabny z ZZ Sierpień 80.