Reklama

Zagraniczny kapitał płynie do polskich akcji windując WIG20, ale szeroki rynek też sobie nieźle radzi

– Potencjał głównych motorów hossy na GPW do dalszych wzrostów powoli się wyczerpuje – mówi Marcin Materna, dyrektor biura analiz rynków kapitałowych BM Banku Millennium.
Fot. D. Sobieski/mpr

Fot. D. Sobieski/mpr

Wakacyjne miesiące przyniosły przyspieszenie zwyżek indeksów krajowego rynku akcji i nowe rekordy wszech czasów. Czy wzrosty nadal mają pokrycie w fundamentach spółek? Czy obecny poziom wycen polskich akcji można uznać za atrakcyjny?

Wzrosty cen akcji mają pokrycie w fundamentach spółek, choć nie jest to przełożenie 1:1. Dużą rolę odgrywa sytuacja na rynkach międzynarodowych, gdzie obserwujemy napływ kapitału na rynki wchodzące, czyli także do Polski. Poziom wycen oczywiście nie jest tak atrakcyjny, jak kilka miesięcy temu i nie spodziewamy się raczej, aby obserwowane od początku roku tempo wzrostu utrzymało się do końca roku. W ostatnich miesiącach inwestorzy zagraniczni szukali rynków o atrakcyjnych wycenach i z ciekawych branż. Na tych skorzystała część spółek technologicznych z GPW i sektor bankowy, ale potencjał do dalszych wzrostów tutaj jednak powoli się wyczerpuje.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama