Reklama

Każda hossa to zupełnie inna historia

Najstarsi inwestorzy przeżyli już trzy hossy w Warszawie. W 1993 roku na giełdę zawitała pierwsza hossa, w 2000 roku pękła hossa internetowa, a od 2003 do 2007 roku na GPW rządziły fundusze, do których gotówkę przynosili drobni ciułacze.
Każda hossa to zupełnie inna historia

Foto: Fotorzepa, Piotr Gęsicki PG Piotr Gęsicki

Mija właśnie 20 lat od rozpoczęcia pierwszej hossy na GPW. Dziś o podobnej euforii, jaka miała miejsce w 1993 roku, możemy jedynie pomarzyć. I to nie tylko z powodu braku optymizmu wśród krajowych inwestorów, który byłby w stanie pociągnąć indeksy, ale przede wszystkim dlatego, że mamy zupełnie inną rynkową rzeczywistość niż ta, która miała miejsce przed laty.

Pierwsza hossa

Pozostało jeszcze 97% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama