Wyprzedaż na rynku obligacji pociągnęła w dół rynki akcji, gwałtownie przerywając rajd napędzany oczekiwaniami związanymi z rozwojem sztucznej inteligencji. Rynek obecnie realizuje zyski po wzrostach, które trwały na Wall Street od początku kwietnia.

Inwestorzy przypomnieli sobie, że kwestia Cieśniny Ormuz pozostaje nierozwiązana, a baryłka WTI podskoczyła do poziomu 105 USD. Spotkanie Trumpa z Xi nie przyniosło w tej sprawie przełomu. Rentowności obligacji rosną, ponieważ coraz bardziej realny staje się scenariusz, w którym banki centralne będą musiały reagować na rosnącą inflację.

Przedłużające się zamknięcie Cieśniny Ormuz będzie z kolei wywierało coraz większą presję na światową gospodarkę. W tym kontekście ponownie na znaczeniu zyskiwać będą dane makroekonomiczne. Kolejne sygnały narastającej presji inflacyjnej będą wspierać zwolenników wyższych stóp procentowych.

Spotkanie Trumpa z Xi zakończyło się w koncyliacyjnym tonie, jednak brak wyraźnego komunikatu w sprawie Cieśniny Ormuz okazał się niewystarczający, by utrzymać dobre nastroje. Xi stwierdził, że Chiny i USA uzgodniły stabilizację relacji handlowych, natomiast Trump podkreślił, że obie strony pozostają w dobrych relacjach i będą dążyć do ich dalszego zacieśniania.

Na rynku walutowym dolar wyraźnie się umacnia, a kurs EUR/USD spada do poziomu 1,16. Ma to jedynie ograniczony wpływ na złotego – para EUR/PLN pozostaje poniżej 4,25. W związku z rosnącym ryzykiem wyższych stóp procentowych spada również cena złota, schodząc poniżej 4650 USD za uncję.