Reklama

Nie daj zrobić z siebie jelenia

Niektóre ceny podawane po aukcjach sztuki są nieprawdziwe. Wiedza o rynku procentuje. Kupuj świadomie. Najlepiej po okazyjnych cenach.
Kolekcjoner, którego zbiory jako depozyt zdobią Muzeum Narodowe, okazyjnie tanio kupił wybitne dzieł

Kolekcjoner, którego zbiory jako depozyt zdobią Muzeum Narodowe, okazyjnie tanio kupił wybitne dzieło Eugeniusza Markowskiego, ponieważ spadło z licytacji.

Foto: Archiwum

Wyobraźcie sobie, że wchodzicie dziś rano do sklepu spożywczego, a tam torebka cukru kosztuje?np. 950 zł. Wzbudzi to zdziwienie, ponieważ każdy wie, ile w stabilnej sytuacji gospodarczej (bez szalejącej inflacji) może kosztować kilogram cukru.

Inaczej jest z dziełem sztuki. Ten sam obraz np. Wojciecha Kossaka można wystawić za  20?tys. zł i tego samego dnia gdzie indziej równie dobrze za np. 45 tys. zł. Wyższa cena nie wywoła protestów, ponieważ to dzieło sztuki, rzecz tzw. unikatowa. Nikt nie odważy się protestować przeciwko zawyżonej cenie obrazu, aby nie narazić się na zarzut, że jest przysłowiowym burakiem, który nie zna się na sztuce.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama