Jak przystało na okres wakacyjny, sierpień zapowiada się spokojnie na Catalyst, przynajmniej pod względem oczekiwanych wykupów zapadających papierów oraz jeśli chodzi o nowe emisje obligacji. Istotny wpływ na notowania mogą mieć zaś publikowane raporty półroczne, przy czym Catalyst najczęściej nie premiuje dobrych wyników (chyba że następuje istotna poprawa, a obligacje były wcześniej przecenione ze względu na złą sytuację emitenta), lecz jedynie „karze" za rozczarowania i pogłębiające się kłopoty. Mówiąc inaczej, jeśli publikowane raporty rozbudzą wątpliwości lub potwierdzą obawy istniejące wcześniej, związane z terminowym wykupem obligacji, wówczas publikowane wyniki mogą wpłynąć na przecenę papierów. Utwierdzenie zaś inwestorów w przekonaniu, że emitenci poradzą sobie z wykupami, nie wpłynie istotnie na ceny, ponieważ – w odróżnieniu od rynku akcji – z góry wiadomo, jaka jest cena docelowa papierów (cena wykupu).