Reklama

Strajki w Niemczech to dobra wieść

Andreas Höfert | Z głównym ekonomistą UBS Wealth Management/Swiss Bank, głównym regionalnym dyrektorem inwestycyjnym UBS na Europę, rozmawia Hubert Kozieł
Strajki w Niemczech to dobra wieść

Foto: Archiwum

Wielu ekonomistów wskazuje, że Europa zaczęła przypominać Japonię okresu „straconych dekad". Europejska gospodarka weszła w fazę charakteryzującą się bardzo niskimi lub nawet ujemnymi stopami procentowymi, deflacją i niewielkim wzrostem gospodarczym. Jak długo może potrwać ta faza kryzysu w Europie?

Pomiędzy obecną sytuacją w strefie euro a tym, co się wydarzyło w Japonii, są podobieństwa i różnice. Do pierwszych z nich zaliczają się choćby czynniki demograficzne. Strefa euro jest pod tym względem 10 lat za Japonią, ale demografia będzie wywierała z czasem coraz większy wpływ na jej kondycję. Sytuacja obu gospodarek jest jednak o tyle odmienna, że Europejski Bank Centralny zareagował szybciej na pewne zjawiska niż Bank Japonii. Można więc powiedzieć, że odrobiono lekcję z japońskiego kryzysu. Nie spodziewam się więc, by deflacja w strefie euro się pogłębiła. Uważam wręcz, że oczekiwania inflacyjne wzrosną w nadchodzących miesiącach. Pomijając wstrząsy związane z sytuacją w Grecji, można się spodziewać, że 2015 będzie rokiem, w którym gospodarka strefy euro zacznie rosnąć nieco szybciej.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama