Akcjonariusze mniejszościowi są coraz skuteczniejsi w walce z inwestorami oferującymi niskie ceny za przejęcie całkowitej kontroli nad giełdowymi spółkami. To nie tylko efekt rosnącej świadomości ich praw, ale i łączenia sił oraz zawiązywania porozumień, które ułatwiają osiągnięcie zamierzonego celu.
– Ciągle jest mnóstwo przykładów pokazujących, że mniejszościowi akcjonariusze giełdowych spółek nie walczą o swoje prawa mimo dużych szans na wygraną. Od pewnego czasu można jednak zauważyć rosnącą liczbę osób sprzeciwiających się działaniom, które nie uwzględniają ich interesów lub wręcz są sprzeczne z obowiązującymi regulacjami – uważa Piotr Cieślak, wiceprezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Jego zdaniem coraz więcej drobnych udziałowców dochodzi do przekonania, że ma realny wpływ m.in. na decyzje podejmowane przez inwestorów ogłaszających wezwania na akcje giełdowych spółek. Chodzi zwłaszcza o oferowanie przez nich cen, które odbiegają od tzw. wartości godziwej.