Reklama

Przyszłość to walka na multipakiety

Handlujące prądem i gazem spółki sięgają po coraz bardziej wysublimowane metody walki o klientów. Pełnymi garściami zaczęły czerpać od telekomów, firm oferujących multimedia czy banków.
Aby przyciągnąć lub zatrzymać klientów, energetyczne firmy oferują coraz częściej bonusy. Zarówno od

Aby przyciągnąć lub zatrzymać klientów, energetyczne firmy oferują coraz częściej bonusy. Zarówno odbiorcom detalicznym, jak i firmowym.

Foto: Archiwum

„Oszczędzanie przez dodawanie" – reklamowy slogan Plusa i Cyfrowego Polsatu (obie marki należą do spółek kontrolowanych przez Zygmunta Solorza-Żaka) czy zwroty na konto, do których przyzwyczajają nas banki, najwyraźniej spodobały się spółkom obrotu wielkich koncernów energetycznych. Sięgają po sprawdzone na rynku sposoby na przyciągnięcie i zatrzymanie klientów, zaś oferty sprzedażowe przenikają do każdej linii biznesowej. Nic dziwnego, dziś biznes sprzedażowy jawi się jako ostatni bastion konkurencyjności na rynku, gdzie niemal cały sektor wytwarzania energii skupił się w rękach spółek kontrolowanych przez rząd.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama