Znajomość pojęcia sztucznej inteligencji w polskim społeczeństwie rośnie błyskawicznie od kilku lat. O ile jeszcze w 2023 roku znało je 59 proc., o tyle w roku bieżącym jest to aż 84 proc. Nic więc dziwnego, że rośnie też odsetek osób wskazujących, że AI ma wpływ na ich życie codzienne. Teraz jest to 45 proc., czyli o 14 punktów procentowych więcej niż przed trzema laty.

Polacy ufają AI w finansach, ale nie chcą oddać jej kontroli nad pieniędzmi

Rosnącej świadomości AI nie towarzyszy entuzjazm dla oddania jej kontroli. Niemal 8 na 10 Polaków chce mieć pełną kontrolę nad tym, co AI robi w ich imieniu oraz oczekuje pytania o zgodę przed każdą ważną decyzją. 72 proc. obawiałoby się, gdyby AI samodzielnie dokonywała za nich płatności. Widać tu swego rodzaju paradoks - im więcej słyszymy o AI, tym mocniej chcemy zachować nad nią kontrolę. Potwierdza to fakt, że tylko połowa badanych czuje, że rozumie, czym jest sztuczna inteligencja i jak działa, a blisko sześciu na dziesięciu uznaje obecne regulacje za niewystarczające i deklaruje niepokój wobec przyszłości z AI.

17 proc. badanych deklaruje, że korzystało już z usług finansowych opartych o AI, choć realna liczba jest zapewne wyższa, bo wiele osób po prostu nie wie, że narzędzia te towarzyszą im na co dzień.

O wiele większy odsetek Polek i Polaków jest skłonnych skorzystać z takich rozwiązań. Spośród usług finansowych opartych na AI największą otwartość budzi wykrywanie oszustw i anomalii - skorzystałoby z niego 60 proc. badanych. Im bliżej zastosowanie AI zbliża się do bezpośredniego dysponowania pieniędzmi, tym otwartość spada: pomoc w zakupach internetowych deklaruje już 45 proc., a pomoc przy realizacji płatności internetowych - 20 proc.

Czytaj więcej

Połowa Polaków utrzymałaby się z oszczędności najwyżej trzy miesiące

Ten dystans widać też w warunkach, które badani stawiają, zanim zgodziliby się na płatności realizowane przez AI. Najczęściej wskazywana potrzeba to możliwość natychmiastowego cofnięcia zgody (34 proc.) oraz łatwe cofnięcie lub reklamacja transakcji (30 proc.), dopiero później pojawiają się kwestie techniczne, jak silne uwierzytelnienie czy limity kwotowe. Dla dużej części badanych (36 proc.) żadne zabezpieczenie nie zastąpi na razie możliwości samodzielnego kliknięcia „zapłać”.