Reklama

Kary finansowe w tenisie. Gem, set, mecz i grzywna

Wielkoszlemowy turniej w Nowym Jorku przypomniał, że zawodowy tenis to walka na rakiety i piłki oraz obraźliwe słowa i gesty. Są kary finansowe za złe zachowanie, lecz prawie nikogo nie wychowują.
Nick Kyrgios za wszystkie standardowe i niestandardowe ekscesy w meczu na turnieju w Cincinnati zapł

Nick Kyrgios za wszystkie standardowe i niestandardowe ekscesy w meczu na turnieju w Cincinnati zapłacił rekordowe 113 tys. dolarów.

Foto: Shutterstock

Podczas tegorocznego US Open wielu starszym kibicom tenisa przypomniały się czasy, gdy na kortach ciskał się Ilie Nastase, wściekał na widzów Jimmy Connors, obrażał sędziów John McEnroe. To nie jest tylko amerykańska wielkoszlemowa specjalność, w Wimbledonie też bywa gorąco, ale kortowe awantury w Nowym Jorku brzmią najgłośniej, może dlatego że tamtejsza publiczność lubi zdecydowanie wyrażać opinię na temat zachowania sportowców.

Chwilę przed finałami liderem klasyfikacji kortowych awanturników US Open 2019 został 23-letni Rosjanin Daniił Miedwiediew. Pierwszą karę, 7500 dolarów, dostał w pierwszej rundzie za głośne przekleństwa. Drugą (2500 dol.) w drugiej, za wściekłość wyładowaną na rakiecie. Kolejne dwie przyszły po meczu z Feliciano Lopezem, gdy z ręki chłopca do podawania piłek wyrwał ręcznik, by cisnąć go w kort (5000 dol.), następnie za pokazanie publiczności wysuniętego środkowego palca przy prawej skroni, co kosztowało kolejne 4000 dol.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama