Reklama
Rozwiń
Reklama

Dlaczego Facebook ma się rozpłynąć w metaversie?

Dokonana przez Marka Zuckerberga prezentacja pomysłu na nowy świat wirtualny spotkała się z falą złośliwych komentarzy, ale jeśli uda mu się ten projekt zrealizować, to wywoła rewolucję na rynku.
Mark Zuckerberg, prezes Meta Platforms (dawnego Facebooka), snuje wizję stworzenia nowego wirtualneg

Mark Zuckerberg, prezes Meta Platforms (dawnego Facebooka), snuje wizję stworzenia nowego wirtualnego świata, opartego w dużym stopniu na rzeczywistości rozszerzonej.

Foto: Bloomberg

Mark Zuckerberg, prezes Facebooka, ogłaszając zmianę nazwy swojej spółki na Meta, wywołał lawinę memów w internecie. Śmiano się zarówno z formy jego prezentacji oraz z samej nazwy. Niektórym przywodzi ona na myśl metamfetaminę, innym kojarzy się z miejscem, gdzie można nielegalnie kupić alkohol. W Izraelu nowa nazwa wywołała spore zdumienie, gdyż „meta" znaczy po hebrajsku... zmarły. Jedna z firm informatycznych z Arizony przypomniała natomiast, że już zarejestrowała znak handlowy Meta PCs. Ogłoszenie rebrandingu Facebooka wypadło więc pod względem PR-owym raczej kiepsko. Co więcej, wzbudziło podejrzenia, że Zuckerberg zmienia nazwę swojej firmy po to, by odwrócić uwagę od rewelacji Frances Haugen, byłej pracownicy Facebooka, która ujawniła dokumenty mające wskazywać, że ten popularny portal społecznościowy traci klientów wśród nastolatków i że jego algorytymy przyczyniają się do rozprzestrzeniania nienawistnych i ekstremistycznych treści. – Facebook cały czas próbuje ekspansji na nowe obszary, zamiast dopracować to, co już zrobił. Zamiast inwestować w choć minimalny poziom bezpieczeństwa swoich platform, będą zatrudniać 10 tys. inżynierów od gier wideo – stwierdziła Haugen.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama