Reklama

Oszczędzanie pieniędzy nie należy do ulubionych zajęć Polaków. Zwłaszcza jeśli chodzi o przyszłe emerytury.

Polacy mają duże możliwości oszczędzania. Ale korzystają z nich w zbyt małym stopniu, zwłaszcza jeśli chodzi o przyszłe emerytury.

Aktualizacja: 10.05.2018 07:52 Publikacja: 10.05.2018 05:15

Oszczędzanie pieniędzy nie należy do ulubionych zajęć Polaków. Zwłaszcza jeśli chodzi o przyszłe emerytury.

Foto: Adobestock

Ponad dwie trzecie Polaków deklaruje, że posiada oszczędności. Pod tym względem Polska stopniowo dogania bogatsze państwa Europy Zachodniej – wynika z międzynarodowego badania Finansowy Barometr ING.

Oszczędzamy, ale niechętnie

We wcześniejszych edycjach Barometru odsetek Polaków posiadających oszczędności był zazwyczaj jednym z najniższych w Europie. Przełom nastąpił w ubiegłym roku, kiedy liczba mieszkańców Polski deklarujących posiadanie oszczędności znacząco wzrosła – z 50 do 68 proc. Poprawienie tego wyniku w tym roku (69 proc.) może świadczyć, że jest to trwała zmiana społeczna.

– Wciąż jednak nie widać istotnego przełożenia tej zmiany na łączny portfel depozytów w bankach. Jest parę powodów takiej sytuacji. Do grona oszczędzających dołączyły gospodarstwa domowe o niskiej zamożności, są to głównie takie, które posiadają oszczędności warte około trzykrotności pensji. Po drugie, poczucie stabilizacji, jakie dały dobra koniunktura i nowe świadczenia socjalne, spowodowało, że Polacy jeszcze chętniej przystąpili do wydawania niż oszczędzania. Duży skok dochodów odnotowany w ostatnich latach w większości poszedł na wydatki, a tylko w części na budowanie buforów finansowych – mówi Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego.

Foto: GG Parkiet

W wynikach badania widoczna jest jednak niechętna postawa Polaków wobec oszczędzania. Aż 62 proc. mieszkańców Polski zgadza się ze stwierdzeniem, że „pieniądze są po to, żeby je wydawać".To najwyższy odsetek odnotowany we wszystkich badanych krajach.

Reklama
Reklama

Polacy najczęściej podzielają także opinię, że „na dłuższą metę większą satysfakcję przynosi wydawanie niż oszczędzanie pieniędzy" – z takim stwierdzeniem zgadza się 44 proc. respondentów z Polski, najwięcej z 15 państw objętych badaniem.

Maleje zadłużenie

Niechęć do oszczędzania czy inwestowania potwierdzają dane NBP dotyczące zasobów finansowych Polaków na koniec 2017 r. Wyniosły one wówczas 2 bln zł. To o aż 114 mld zł więcej niż rok wcześniej i prawie dwa razy więcej niż na koniec 2009 roku. Spora w tym zasługa giełdy – posiadane przez Polaków akcje i jednostki w funduszach inwestycyjnych zwiększyły w ub.r. wartość o 47 mld zł. Jednak jedną trzecią środków Polacy trzymają w gotówce lub na nieoprocentowanych depozytach. Jeśli inwestują, to przez fundusze inwestycyjne albo OFE. Akcje notowane na parkiecie to zaledwie 2,7 proc. środków finansowych (55 mld zł). Reszta to papiery spółek spoza giełdy. Czyli udziały Polaków w różnych przedsięwzięciach gospodarczych, warte łącznie 351 mld zł.

Warto jednak zauważyć, że po odjęciu zobowiązań – 710 mld zł, z czego 90 proc. stanowią kredyty długoterminowe – środki finansowe netto maleją do 1 292 mld zł. Jednak systematycznie wzrasta odsetek Polaków niemających długów (nie licząc kredytów hipotecznych) – brak zadłużenia deklaruje 48 proc. mieszkańców Polski, choć jeszcze w 2013 r. ten odsetek wynosił 26 proc. W tegorocznej edycji badania ING po raz pierwszy w historii odsetek osób niezadłużonych był w Polsce wyższy niż przeciętnie w Europie. Przeciętny dług zadłużonego Polaka – bez kredytów hipotecznych – to blisko pięciokrotność jego miesięcznych dochodów na rękę, natomiast osoby posiadające oszczędności przeciętnie odłożyły ok. sześciu swoich pensji.

Państwo da

Polacy w zapewnieniu odpowiednich emerytur liczą przede wszystkim na państwo. Inaczej niż w innych krajach Europy. W Niemczech wszelkie polisy i prywatne programy emerytalne stanowią 38 proc. oszczędności, a w Wielkiej Brytanii 58 proc. W Polsce zaledwie 15,9 proc. Tylko 4,1 proc. swoich środków Polacy mają w ubezpieczeniach na życie, podczas gdy Niemcy 17,2 proc., a Brytyjczycy 10,1 proc.

Większość Polaków uważa, że zapewnienie godziwych emerytur to przede wszystkim zadanie państwa (58 proc.), a w mniejszym stopniu sprawa, o którą powinniśmy zatroszczyć się sami (31 proc.). To może tłumaczyć relatywnie wysokie poparcie dla tzw. pracowniczych planów kapitałowych (z automatycznym zapisem i opcją rezygnacji). Taki program cieszyłby się poparciem około połowy Polaków, choć wiele osób nie ma jeszcze wyrobionego zdania na ten temat.

Oszczędzanie
W 2025 r. Polacy stawiali na depozyty bieżące. W 2026 r. też?
Oszczędzanie
Oszczędzanie wysoko na liście noworocznych postanowień Polaków
Oszczędzanie
Obligacje skarbowe dalej kuszą oprocentowaniem. W lutym bez zmian
Oszczędzanie
Polscy seniorzy są otwarci na nowoczesną bankowość
Oszczędzanie
Ponad połowa Polaków planuje więcej oszczędzać – a na co chce wydawać?
Oszczędzanie
W 2026 roku użytkownicy Androida będą bardziej zagrożeni cyberatakami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama