Ponad dwie trzecie Polaków deklaruje, że posiada oszczędności. Pod tym względem Polska stopniowo dogania bogatsze państwa Europy Zachodniej – wynika z międzynarodowego badania Finansowy Barometr ING.
Oszczędzamy, ale niechętnie
We wcześniejszych edycjach Barometru odsetek Polaków posiadających oszczędności był zazwyczaj jednym z najniższych w Europie. Przełom nastąpił w ubiegłym roku, kiedy liczba mieszkańców Polski deklarujących posiadanie oszczędności znacząco wzrosła – z 50 do 68 proc. Poprawienie tego wyniku w tym roku (69 proc.) może świadczyć, że jest to trwała zmiana społeczna.
– Wciąż jednak nie widać istotnego przełożenia tej zmiany na łączny portfel depozytów w bankach. Jest parę powodów takiej sytuacji. Do grona oszczędzających dołączyły gospodarstwa domowe o niskiej zamożności, są to głównie takie, które posiadają oszczędności warte około trzykrotności pensji. Po drugie, poczucie stabilizacji, jakie dały dobra koniunktura i nowe świadczenia socjalne, spowodowało, że Polacy jeszcze chętniej przystąpili do wydawania niż oszczędzania. Duży skok dochodów odnotowany w ostatnich latach w większości poszedł na wydatki, a tylko w części na budowanie buforów finansowych – mówi Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego.
W wynikach badania widoczna jest jednak niechętna postawa Polaków wobec oszczędzania. Aż 62 proc. mieszkańców Polski zgadza się ze stwierdzeniem, że „pieniądze są po to, żeby je wydawać".To najwyższy odsetek odnotowany we wszystkich badanych krajach.