Płatności gotówką dominują w Grecji – tam aż 75,2 proc. wszystkich transakcji to transakcje gotówkowe. W Hiszpanii stanowią one 53 proc. – wynika z badania „Estimate of the share of cash in total POS payment transactions in 38 countries in Europe in 2019". Dla porównania w Polsce udział płatności gotówką wynosi niecałe 50 proc.

Poza strefą euro jest jeszcze gorzej. W Chorwacji, która jako wakacyjny kierunek cieszy się bardzo dużą popularnością, koniecznie trzeba być zaopatrzonym w lokalną walutę – kunę chorwacką. To ze względu na fakt, że 73 proc. transakcji zawieranych jest tam właśnie za pośrednictwem fizycznego pieniądza. Jest to równoznaczne z tym, że nierzadko w restauracjach lub lokalnych sklepikach nie można zapłacić kartą. Podobna i coraz częściej odwiedzana Albania osiąga jeszcze wyższy wynik – 87,8 proc. W Bułgarii aż 81,1 proc. ogólnych transakcji jest przeprowadzanych za pomocą bułgarskiego lewa. Lepiej jest w Turcji – tam ten odsetek wynosi 48,7 proc.

Za to w Szwecji i Norwegii udział płatności gotówkowych wynosi zaledwie, odpowiednio, 12,8 oraz 11,3 proc., co plasuje obydwa kraje w bezgotówkowej czołówce kontynentu. – Warto również wiedzieć, że w niektórych miejscach nadal można spotkać tzw. niebezpieczne bankomaty, które poprzez specjalne nakładki na klawiaturę, czyli skimmery, umożliwiają sczytanie danych i wypłacenie z konta pieniędzy – tłumaczy Aleksander Pawlak, prezes Taveksu.

Pamiętajmy również, że wypłacanie dużych kwot z bankomatów za granicą najczęściej jest mało opłacalne ze względu na duże prowizje.