Ponad 75 proc. uważa, że ma poczucie kontroli nad swoimi codziennymi finansami. Ale bieżące, podstawowe wydatki bez większych trudności pokrywa niecałe 40 proc. ankietowanych. Gdyby pojawił się nieprzewidziany wydatek w wysokości 1000 zł, byłby dla 19 proc. badanych dużym obciążeniem, a prawie 7 proc. nie byłoby w stanie pokryć go z własnych środków. Wynika to m.in. z faktu, że 10 proc. gospodarstw domowych mogłoby pokrywać podstawowe wydatki w przypadku nagłej utraty głównego źródła dochodu krócej niż tydzień, a nieco ponad 12 proc. – od tygodnia do miesiąca. Na dodatek prawie 19 proc. wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”. A to z kolei wiąże się z faktem, że środków na nieprzewidziane wydatki nie ma odłożonych prawie 27 proc. Polaków, choć nieco ponad 7 proc. planuje je zgromadzić.

Jedynie 23 proc. ankietowanych zdarzyło się ograniczyć lub odłożyć zakup potrzebnego produktu ze względu na jego cenę. Ponad 16 proc. zdarza się to regularnie. W rezultacie w ciągu ostatnich 12 miesięcy jednej trzeciej ankietowanych zdarzyło się skorzystać ze wsparcia bliskich, pożyczki lub innej formy finansowania, aby pokryć podstawowe wydatki – jednorazowo, kilka razy, a nawet (11 proc.) regularnie. A stan konta lub dostępny budżet przed zrobieniem zakupów sprawdza zawsze 29 proc. Polaków.

Co obecnie najbardziej zwiększyłoby poczucie bezpieczeństwa finansowego Polaków? Na to pytanie najwięcej głosów zebrała odpowiedź „niższe koszty codziennego życia”, minimalnie wyprzedzając „wyższe lub bardziej stabilne dochody”. Większe oszczędności wybrało 32 proc. Co ciekawe, wpływ państwa okazał się minimalny: poniżej 1 proc. ankietowanych wskazało mniejsze, niższe i sprawiedliwe podatki.

Z tegorocznego badania IPSOS-u, przeprowadzonego w partnerstwie z francuską organizacją SPF w 10 krajach: Francji, Niemczech, Grecji, Włoszech, Polsce, Wielkiej Brytanii, Mołdawii, Portugalii, Rumunii i Serbii wynika, że tylko 15 proc. Europejczyków nie musi zwracać uwagi na swoje codzienne wydatki. W Polsce przeważa odpowiedź: „dam sobie radę, ale muszę być ostrożny”.

Dla Europejczyków borykających się z niepewną sytuacją materialną główną przyczyną jest wciąż niewystarczający dochód.