Reklama
Rozwiń
Reklama

Koniec bezpiecznej przystani

Piątkowa sesja rozpoczęła się od wyznaczenia nowych maksimów trendu wzrostowego EURPLN, o tyle istotnego, że doszło do pokonania ważnej psychologicznej bariery 4,40, a tym samym kurs znalazł się na najwyższym poziomie od 2012 r.
Dorota Strauch, analityk, Raiffeisen Polbank

Dorota Strauch, analityk, Raiffeisen Polbank

Foto: Archiwum

Z technicznego punktu widzenia taki ruch otwiera drogę do dalszych zwyżek, z pierwszym celem w postaci maksimum z czerwca 2012 r. przy 4,43, choć nietrudno będzie o jeszcze silniejszy ruch. Potencjalnych impulsów do dalszej zwyżki jest wciąż wiele, zarówno wśród czynników zewnętrznych, jak i lokalnych. Te pierwsze to przede wszystkim obawy o spowolnienie w Chinach, które może rozlać się na inne gospodarki. Po stronie czynników lokalnych to wciąż pochodne zmian politycznych w Polsce: zmiany w RPP i ryzyko obniżek stóp procentowych, ryzyko zmian ratingu Polski, pogorszenia wskaźników fiskalnych i postępowanie Komisji Europejskiej ws. sytuacji w Polsce, które dodatkowo sprawiają, że inwestorzy raczej nie postrzegają już Polski jako „bezpiecznej przystani" na rynkach wschodzących.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama