Szczerze powiedziawszy, obecny stan nastrojów rynkowych nie sprzyja skutecznemu przełamywaniu ważnych poziomów oporu. Jeśli spojrzymy na najnowsze wyniki ankiety wśród indywidualnych inwestorów, ponad połowa biorących w niej udział jest przekonana o dalszym wzroście średniej największych spółek. Liczba optymistów ponaddwukrotnie przewyższa liczbę tych, którzy wątpią w pozytywne zmiany w horyzoncie najbliższego półrocza. Można zatem wnioskować, że nastroje są raczej optymistyczne, co samo w sobie jeszcze nie wywołuje spadków, ale z pewnością utrudnia dalszy wzrost cen. Gdyby w okolicy oporu rosła liczbą wątpiących we wzrost, wnioski byłyby bardziej optymistyczne. Według kontrariańskiego podejścia do oceny perspektyw rynku zwyżkom cen sprzyja zwątpienie uczestników rynku w pomyślny rozwój wydarzeń. Tego zwątpienia obecnie nie widać.