Biorąc pod uwagę bieżące wyniki finansowe i perspektywy rozwoju, spółki takie jak Nvidia czy Microsoft wyceniane są z dyskontem do historycznych mnożników, co tworzyć może dobrą okazję inwestycyjną. Jednocześnie moda na AI jest pewnym samoograniczeniem dla polskich spółek IT, które w ostatnich dwóch latach doświadczyły reratingu (sztandarowy przykład – Asseco Poland), a ich wyceny nie są już tak konkurencyjne.

Kwestia wycen to jedno, a kwestia tegorocznej korekty kursów to już inna sprawa – to było skorelowane przede wszystkim z publikacją coraz to nowych narzędzi AI budujących niepewność co do wizji rozwoju spółek softwarowych.

Tymczasem niepewność to często najgorszy krótkoterminowy czynnik dla wycen spółek – jako że rynek próbuje zawsze dyskontować przyszłość, a inwestorzy lubią zmniejszać ryzyko, pojawienie się czynnika niepewności skutecznie psuło sentyment do sektora IT. Natomiast reality check w postaci wyników spółek za pierwszy kwartał i wypowiedzi zarządów spółek na temat AI wskazują, że obawy były mocno przesadzone.

Zaznaczenia wymaga to, że wciąż jesteśmy na początku drogi rewolucji AI, a więc obecny stan rzeczy i wyciąganie wniosków na przyszłość obarczone są wyższą niż średnia ryzykownością. Jednak póki co wygląda to dobrze dla spółek IT, tymczasem rynek obawiał się już o krótkoterminowe pogorszenie perspektyw, niespecjalnie też rozróżniając poszczególne spółki.

I tak spółki z grupy Asseco raportowały dobre lub bardzo dobre wyniki, napędzane albo silnym rynkiem wewnętrznym albo lepszym miksem produktowym i wyższą marżowością, z małym udziałem adopcji AI, a także marginalnym wpływem tej technologii na warunki biznesowe.

Spółki z grupy cyber_Folks również pokazały dobry zestaw wyników, ale z większym zaznaczeniem roli AI. Warto dodać, że, przynajmniej na razie, jest to pozytywny wpływ. cyber_Folks wprost pisze, że AI nie zastępuje infrastruktury e-commerce, tylko pracę manualną i podnosi efektywność procesów – rośnie udział agentów robotycznych spółki, a także jakość ich pracy mierzona poprawnością odpowiedzi na pytania użytkowników.

Niewątpliwie AI będzie zagrożeniem dla niektórych spółek, ale raczej jako efekt opóźnień w jej wdrażaniu w oferowane produkty. Niełatwym zadaniem inwestora jest selekcja negatywna takich spółek, czyli po prostu ich pomijanie. Natomiast na pewno nie można przekreślać całego sektora IT, który po korekcie zdaje się odzyskiwać zaufanie rynku.