Reklama

Ile można zarobić na rowerach przez internet? Dadelo bije rekordy

Po publikacji rekordowych wyników za 2025 r. notowania akcji Dadelo na warszawskiej giełdzie w czwartek spadały. Słowa prezesa mogły wyostrzyć czujność inwestorów.
Ile można zarobić na rowerach przez internet? Dadelo bije rekordy

Foto: AdobeStock

Sprzedażą akcji zareagowali akcjonariusze Dadelo na najnowsze sprawozdanie finansowe spółki, prowadzącej sprzedaż rowerów, akcesoriów i części zamiennych przez internet i w punktach stacjonarnych. Na czwartkowej sesji notowania bydgoskiej firmy spadały nawet o blisko 8 proc. do 76 zł, mimo że wyniki były rekordowe.

Dlaczego notowania Dadelo spadają? 

Najprawdopodobniej mamy do czynienia z chęcią realizacji zysków po słabszym niż rok wcześniej pod względem wyników czwartym kwartale 2025 r. Walory Dadelo w ciągu ostatnich 3 lat podrożały o prawie 624 proc., a tylko w tym roku o ponad 30 proc. 

Być może też inwestorzy zwrócili większą uwagę na pesymistyczną część komentarza prezesa spółki albo dzień wcześniej przeczytali o wniosku o upadłość niemieckiego sprzedawcy rowerów. Historię CCH Concept Cycles opisały serwisy internetowe. 

Czytaj więcej

Dadelo zadziwia imponującym tempem wzrostu

Właściciel sklepu Centrumrowerowe.pl wydaje się być w dobrej sytuacji: zamknął 2025 r. rekordowymi rezultatami. Przychody Dadelo wyniosły prawie 444 mln zł, zysk operacyjny 25,2 mln zł, a zysk netto 15,4 mln zł. Dla porównania, rok wcześniej było to niecałe 281 mln zł, 15,1 mln zł oraz 11,5 mln zł.

Reklama
Reklama

Jednak sam czwarty kwartał wypadł gorzej niż rok wcześniej. Przy przychodach w wysokości 66,4 mln zł (wzrost o 62 proc. rok do roku), handlowa spółka wykazała ponad dwukrotnie głębsze niż rok wcześniej straty na poziomie EBITDA, operacyjnym i netto. Pozycje te wyniosły odpowiednio: 8,4 mln zł, 11,4 mln zł i 11,1 mln zł na minusie.

Prezes o rekordach i trudnym rynku

Ryszard Zawieruszyński, prezes Dadelo, który ostatnio aktywnie kupuje akcje swojej firmy,  w liście do akcjonariuszy z jednej strony pisze o rekordowych wynikach, z drugiej przestrzega, że sytuacja rynkowa jest trudna.

– Rok ubiegły zgodnie z naszymi założeniami okazał się rekordowy pod względem wszystkich zakładanych parametrów, nasza spółka rozwija się bardzo dynamicznie i zdrowo – pisze Zawieruszyński.

– Rozwój naszej firmy cały czas napędzają takie czynniki, jak: rosnąca wartość rynku e-commerce, rozwój infrastruktury rowerowej, prowadzenie zdrowego trybu życia przez coraz większą liczbę Polaków czy zwiększająca się świadomość dotyczącą bezpieczeństwa – dodaje.

Potem natomiast uderza w niebezpieczne tony. – Rok 2025 był wciąż trudny dla branży rowerowej. Stały, nierosnący popyt ze strony klientów i wciąż bardzo duży stok towarów, które zalegają po okresie postcovidowym stanowią hamulec dla dynamicznego rozwoju. Niesprzedane zapasy to spory problem dla producentów rowerów, którzy z jednej strony napotykają na wzrost cen produkcji, a z drugiej na presję cenową zalegającego towaru. Zarząd Spółki bardzo wnikliwie przygląda się sytuacji oraz trendom, które towarzyszą naszej branży. Uważamy, iż bardzo dynamiczny rozwój niesie za sobą bardzo duże ryzyko utraty płynności firmy – napisał prezes.

Czytaj więcej

Na giełdzie ubywa spółek. Czy da się zatrzymać ten trend?
Reklama
Reklama

– Chcemy zapewnić naszych inwestorów, iż wszelkie działania dotyczące naszych inwestycji, „zatowarowania” oraz prognoz są bardzo przemyślane – dodał.

DM Trigon: wyniki zgodne z oczekiwaniami

Grzegorz Kujawski, szef analityków w Domu Maklerskim Trigon, w komentarzu do wyników spółki zwraca uwagę, że obciążyły je koszty programu operacji menedżerskich (w sumie 5,8 mln zł w ostatnim kwartale ub.r.). Jeśli je pominąć, wyniki firmy były zgodne z przewidywaniami biura. Jak zauważa, ostatni kwartał roku kalendarzowego to dla Dadelo sezon martwy, a wysoki poziom zapasów wyjaśnia przygotowaniem do agresywniejszej walki o udziały w rynku.

– Podtrzymujemy tezę, że motywacją do agresywnego budowania zapasów obok atrakcyjnych warunków handlowych pozostaje diagnoza zarządu dotycząca otoczenia konkurencyjnego oraz założeń w odniesieniu do dynamiki rynku. Dadelo dynamicznie zwiększa udziały rynkowe i pozostaje największym disruptorem w branży, który obecnie generuje już solidną rentowność pomimo rozwoju sieci salonów, które wciąż się wygrzewają. Nie widzimy obecnie potrzeby rewizji naszych prognoz skorygowanych o koszty ESOP (ESOP to program motywacyjny – red). Jednocześnie profil ryzyka operacyjnego spółki rośnie – ocenił Kujawski.

Dadelo nie ujawniło, ile rowerów sprzedało w ub.r. Podało strukturę przychodów, w której pojazdy jednośladowe mają znaczącą przewagę (54 proc.), przed częściami rowerowymi (18 proc.), akcesoriami (13 proc.), odzieżą i obuwiem (razem 13 proc.) i usługami warsztatu (2 proc.).

Firma ma marki własne (tj. Oxfeld, Unity i Eyen). Rozwija sieć sklepów: w ub.r. otworzyła trzy i tyle samo planuje otworzyć w 2026 r. (w Rzeszowie, Zabrzu i Bydgoszczy). Zdaniem prezesa, ten rok będzie kolejnym rekordowym rokiem, jeśli chodzi o wyniki: przychody i zysk netto.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama